niedziela, 6 listopada 2016

"Hobbit, czyli tam i z powrotem"J.R.R Tolkien

Tej książki nie przeczytałabym gdyby nie była moją lekturą.Film ubóstwiam.Wszyscy aktorzy grają w nim idealnie.Nie ciągnęło mnie,żeby ją czytać bo słyszałam,że bardzo różni się od filmu i miałam racje.




 Pewnego wiosennego dnia  do hobbita o imieniu Bilbo Baginns zawitał czarodziej-Gandalf.Proponuje mu przeżycie przygody.Hobbit nie zgadza się,ale to na nic,ponieważ wieczorem goszczą u niego trzynastu krasnoludów.Chcieli oni odzyskać swój dom i swój skarb,który zabrał im smok.Zamierzali mianować Bilba  włamywaczem.Początkowo hobbit nie chciał opuścić swojej wygodnej norki lecz ciekawość wzięła górę i wyruszył na dosyć niebezpieczną przygodę.

Książka wprowadziła mnie w bardzo magiczny nastrój.Weszłam do świata pełnego krasnoludów,elfów i goblinów.Książka pokazała mi przemianę hobbita,który z wygodnego,grubego hobbita zmienił się w hobbita,który chroni swoich przyjaciół i robi wszystko,żeby ich uratować.Kto by się spodziewał,że nie bał się on nawet smoka.Trzeba przyznać dopisywało mu szczęście.Podobały mi się te długie opisy przyrody,miejsc i ludzi.Kiedyś takich opisów nie cierpiałam.Ta książka pokazała mi jakie one mogą być przydatne,żeby wyobrazić sobie otoczenie.Cała ta książka pokazywała przemianę Bilba,która wyszła mu na lepsze.W książce nie podobało mi się to,że hobbit mimo swojej przemiany cały czas myślał o jedzeniu.Wszyscy tam myśleli o jedzeniu.To czasem mnie denerwowało w tej książce.
Według mnie film jest o wiele lepszy od książki.Była tam pokazana miłości miedzy krasnoludem,a elfem i to było dla mnie wzruszające.W książce tego nie było,a szkoda.Film był dla mnie bardziej magiczny i pełny uczuć.Kocham aktora,który grał Bilba.Jego mądre słowa,jego charakter.W filmie była bardziej podkreślona jego przemiana.
Jednak książka też miała w sobie to coś.Ten pomysł na wykreowanie bohaterów i świata jest niesamowity.
Czytając tą książkę czułam się czasem znużona.Nie jest to dla mnie książka,którą przeczytałabym jeszcze raz.Potwierdzam,że miło się ją czyta,ale nic więcej.Z tej książki wywnioskowałam,że warto narazić się na gniew przyjaciół,żeby później oni mieli lepiej.Czasem jest tak,że przyjaciele nie zdają sobie sprawy z tego,że źle postępują warto wtedy naprowadzić ich na tą dobrą ścieżkę.

Moja ocena:3,5/5

 



 

Czy "Hobbit, czyli tam i z powrotem" to wasza lektura?Przeczytaliście?

 

P.S Dziękuje wam bardzo za komentarze pod ostatnią recenzją.Lubię czytać co myślicie o książce,a także czytać wasze blogi. Dziękuje!

51 komentarzy:

  1. Niestety takich fajnych lektur nie dostajemy a szkoda :(
    Super się zapowiada, może kiedyś przeczytam
    Pozdrawiam :)
    Lovett Lov B.L.O.G

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Assalamualaikum Salam sejahtera untuk kita semua, Sengaja ingin menulis
      sedikit kesaksian untuk berbagi, barangkali ada teman-teman yang sedang
      kesulitan masalah keuangan, Awal mula saya mengamalkan Pesugihan Tanpa
      Tumbal karena usaha saya bangkrut dan saya menanggung hutang sebesar
      1M saya sters hampir bunuh diri tidak tau harus bagaimana agar bisa
      melunasi hutang saya, saya coba buka-buka internet dan saya bertemu
      dengan KYAI SOLEH PATI, awalnya saya ragu dan tidak percaya tapi selama 3 hari
      saya berpikir, saya akhirnya bergabung dan menghubungi KYAI SOLEH PATI
      kata Pak.kyai pesugihan yang cocok untuk saya adalah pesugihan
      penarikan uang gaib 4Milyar dengan tumbal hewan, Semua petunjuk saya ikuti
      dan hanya 1 hari Astagfirullahallazim, Alhamdulilah akhirnya 4M yang saya
      minta benar benar ada di tangan saya semua hutang saya lunas dan sisanya
      buat modal usaha. sekarang rumah sudah punya dan mobil pun sudah ada.
      Maka dari itu, setiap kali ada teman saya yang mengeluhkan nasibnya, saya
      sering menyarankan untuk menghubungi KYAI SOLEH PATI Di Tlp 0852-2589-0869
      Atau Kunjungi Situs KYAI www.pesugihan-uang-ghaib.com agar di
      berikan arahan. Supaya tidak langsung datang ke jawa timur, saya sendiri dulu
      hanya berkonsultasi jarak jauh. Alhamdulillah, hasilnya sangat baik, jika ingin
      seperti saya coba hubungi KYAI SOLEH PATI pasti akan di bantu Oleh Beliau

      Usuń
  2. Czytałam Hobbita w gimnazjum, również jako lekturę :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Hobbit był moją lekrutą, ale nie miałam czasu przeczytać całego więc doszłam jakoś do połowy i czytałam streszczeni hahah nie szczególnie przypadł mi do gustu, ale zły zdecydowanie też nie był.

    💦YOZIZIRA.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. "Hobbit" nie był moją lekturą, ale przeczytałam go z własnej woli. W książce podobało mi się, że nie było wątku miłosnego. Pokazywało to, jak ważna jest wyprawa, jej szybkość, a także, że na wojnie nie ma miejsca na miłość.
    Uważam, że książka jest świetna. Film był zabawny, ale książka niesie dla mnie większą głębię.

    Pozdrawiam,
    recenzje-by-my.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem.Mi się właśnie nie podobało,że nie było tego wątku dlatego wolę film.
      Również pozdrawiam.

      Usuń
  5. lubię taką tematykę już od dziecka :)
    pozdrawiam i zaprasza, może wspólna obserwacja? daj znać :) tysiatestuje.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię taką tematykę,ale w Hobbicie zabrakło mi miłości.

      Usuń
  6. Nie przeczytałam nigdy Hobbita, chociaż wiele razy miałam na to ochotę. Kiedyś nawet zaczęłam, ale przestałam, nie pamiętam dokładnie czemu. Może kiedyś uda mi się znowu po nią sięgnąć i sama sprawdzić, czy by mi się spodobała.
    Pozdrawiam, dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie na recenzję książki "Ogniskowa" :)
    [bookmoorning.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie 'Hobbit' to nie moja bajka. Miałam ją jako lekturę, przez którą nie przebrnęłam tak samo jak i przez film. Może za kilka lat powrócę do tej książki. :)
    Pozdrawiam,
    Szwajka (kilk)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię takich klimatów więc nie ukrywam, że nie czytałam tej książki.
    Pozdrawiam,
    Zaczytana Wiedźma
    ZaczytanaWiedźma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie była moją lekturą, ale słyszałam o niej kilka pozytywnych słów od moich koleżanek ze szkoły, które były zakochane w tej książce. Ale nie jest to do końca coś dla mnie, więc myślę, że nigdy po nią nie sięgnę. Ale podoba mi się Twoja recenzja ;) Napisana jest bardzo profesjonalnie i rzetelnie ;) Oby tak dalej, kochana!

    Pozdrawiam gorąco ♡♡♡
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio bardzo zainteresowały mnie blogi książkowe, więc cieszę się, że tu trafiłam, na pewno zostanę :) Hobbita czytałam 3 razy, w tym 2 razy jako lekturę. Nie jestem tą książką jakoś bardzo oczarowana, gdyż nie jest w moim stylu, ale czytanie upłynęło mi bardzo przyjemnie, historia fajna, łatwo się czyta :) Czekam na kolejny post!

    http://enkinderjoy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje.Ja także za bardzo nie jestem tą książką oczarowana,ale film magiczny!

      Usuń
  11. Chyba w piątej klasie podstawówki miałam "Hobbita" za lekturę i znielubiłam tą książkę. Mnie do tej pory męczą przydługie opisy przyrody i raczej nie powrócę do tej książki. Miło, jednak słyszeć, że komuś się ona podobała.
    Pozdrawiam, Hayles z https://ourbooksourlive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już w piątej klasie?Ja mam tą lekturę dopiero teraz.
      Również pozdrawiam i wpadnę na bloga.

      Usuń
  12. Ta książka również była moją lekturą, jednak nie przeczytałam jej... hah :D Ale mam zamiar to kiedyś nadrobić, podobno to jedna z najlepszych szkolnych lektur :)

    Pospolitaola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym mogę się zgodzić.Jest to jedna z najlepszych szkolnych lektur :)

      Usuń
  13. nie wiedzialam ze jest to lektura w szkolach woow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie jest to jedna z najlepszych lektur.

      Usuń
  14. Czytałam tą książkę w gimnazjum i pamiętam, że nawet mi się podobała. Filmu nie oglądałam bo nie mogłam się przekonać :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  15. Jako lektura średnio mi się podobała, ale jest to naprawdę dobra książka i film! :)

    http://lapaczchwilfoto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. niestety nie czytałam tej książki, nie była moją lekturą :) a "na co dzień" gustuję w innych gatunkach literackich :D film oglądałam, co prawda jedynie dwie pierwsze części. Pierwsza mi się podobała, druga trochę mniej. Na trzecią się nie skusiłam. Jestem natomiast zakochana w "władcy pierścieni" ;) i szczerze mogę polecić :)
    pozdrawiam
    http://zyciejakpomarancze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam Hobbita kilka razy, a oglądałam jeszcze częściej :) Z Tolkiena polecam Ci jeszcze Władcę Pierścieni i Silmarillion :)
    paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Władcę Pierścieni oglądałam,ale książki jeszcze nie czytałam.Dzięki za polecenie!

      Usuń
  18. To była moja lektura, ale została zapowiedziana przed czerwcem, a tak się składa, że w mojej poprzedniej szkole od czerwca są 'lekcje wolne' i oglądaliśmy film. Nie jest to mój tym filmów, ale spodobał mi się :D
    Littleredcherrysmile click

    OdpowiedzUsuń
  19. Zwykle jeśli spodoba mi się jakiś film, staram się przeczytać książkę, jednak film mnie kompletnie nie zaciekawił, bo to nie moje że tak powiem ''klimaty'' jeśli chodzi o tematykę książek czy filmów. Wolę coś luźniejszego i bardziej teraźniejszego. Ale niestety tą książkę musiałam przeczytać jako szkolną lekturę. Obserwuję :)

    / Zapraszam na mój blog / Odwiedzam każdy blog zostawiony w komentarzu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że my nie mamy takich fajnych lektur ;/
    Zapraszam!
    https://zanetatomaszek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytałam jako lekturę obowiązkową.
    evildivination.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Czytałam kiedyś jako lekturę szkolną, jednak nie spodobała mi się. Ja raczej wole czytać romanse ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    OdpowiedzUsuń
  23. lubie Hobbita, ale film byl dosc dlugi i meczacy..
    NOWY POST! <3
    http://dorey-doorey.blogspot.com/2016/11/everyone-has-their-own-story-zaful.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja uwielbiam hobbita film i ksiazke :) bardzo fajny post
    Pozdrawiam i zapraszam paulabiliniewicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Tak "Hobbit" to była moja lektura bodajże w szóstej klasie i muszę się przyznać, że więcej pamiętam z filmu niż z książki. Jednak ja z tego co kojarzę, to lektura podobała mi się, a że lubię taką tematykę to tym bardziej. :) Elfy, krasnoludy, smok i inne stwory - całkiem, całkiem. :)

    Pozdrawiam cieplutko i w wolnej chwili zapraszam do mnie

    starwarspoland.blogspot.com
    1001zakatkowswiata.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Była moją lekturą i bardzo mi się podobała. Jednak czytałam ją z 6 lat temu i chętnie przeczytam jeszcze raz :)

    maaadnajt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Jako dziecko Tolkiena i "Władcy Pierścieni" kocham "Hobbita" zarówno w wersji książkowej jak i filmowej ;)
    Dla mnie historia była fascynująca, chętnie do niej wracam kolejny raz ;)
    Pozdrawiam ;)
    Na planecie Małego Księcia

    OdpowiedzUsuń
  28. Dla mnie ta książka jest i będzie bardzo sentymentalna :)

    http://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Szczerze mówiąc, do mnie też bardziej przemawia film. Książka jest... tak jak określiłaś, nużąca. Ciężko było mi przez nią przejść.

    Pozdrawiam, http://seekerofthebooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Niestety nie jestem fanką Hobbita i nie czytałam żadnej ksiażki Tolkiena. Wątpię czy po nią sięgnę bo ostatnio na bakier jestem z fantastyką.
    http://take-a-pencil-and-draw-world-of-races.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Luuuuuuuhu yeah ! To to się nazywa.
    To jest życie! Mam recenzje książki,którą czytałam baaaaa i to dwa razy...sukeceeeees pam pam. Dawajcie oklaski. Luna zna jakaś książkę...a dziękuję, dziękuję. Jak do tego doszło? A to zabawna historia. Przeczytałam ją by sprawdzić. I no sama przed sobą się nie przyznałam ,że no tak średnio. Później przeczytałam kawałek ee-e. Nie . I no lekturunia nasza. No to czytałam. A meczy-łam-się .. ze hej i zostało kilka stronic wielmożnych. Powinnam doczytać tak by nie było. Ale przydałaby się motywejszon. Polecam czytać ta książke,gdy ma się poniżej 15 roku życia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak pisać komentarz przed przeczytaniem posta.

      Usuń
    2. Całkowicie zgadzam się z recenzja.. mimo,że nie oglądałem nigdy do końca filmu.. Tak ja że wszystkim taka niedorobiona. Hymmm ogołe,m jeśli Tolkien stanął by przede mną powiedziałabym " Człowieku twoja zdolność do wymyślania mnie zniewala,ale szkoda ,że nie urodziłeś się później...",wydaję mi się ,że wszelkie ubytki tej ksiażki ....dla nas ubytki ... Wynikają z okresu jej napisania.

      Usuń
    3. Heueheueu.. dreczę w komentarzach ;) w ogóle ten... Nie wiem czemu, jak wchodzę na twojego bloga to mi odbija i odrazu się uśmiecham . Masz zaczarowane recenzje.
      A może dlatego ,że wiem ,ześ mym wiernym czytelnikiem co mnie wiecznie zaskakuje. Dziękuję za każdy komentarz!

      Usuń
  32. Tak się złożyło, ze była to moja lektura dwukrotnie. Najpierw w podstawówce, później gimnazjum. Cieszę się, bo spodobała mi się. Postanowiłam obejrzeć film. Mimo ze należy do gatunku fantantycznego, którego nie lubię, ten mi się spodobał. Co innego muszę powiedzieć o Władcy Pierścieni. Po pierwszej części w ogóle mnie nie ciągnęło do obejrzenia kolejnych. Pozdrawiam
    ludziesamotni.blogspot com

    OdpowiedzUsuń