poniedziałek, 9 stycznia 2017

Idol

Cześć, już od dawna chciałam napisać posta nie związanego z tematyką książkową i dzisiaj przyszedł na niego czas! Ten post będzie o osobie, która zmieniła moje życie o 180 stopni.

źródło:tumbrl



Każdy z nas przechodził taki okres, w którym zdał sobie sprawę, że Hannah Montana czy inne bajki już mu się znudziły ( absolutnie nic nie mam do Hanny sama lubiłam, a może nadal ją lubię to tylko taki przykład). Gdy ja przeszłam swój taki okres zaczęłam szukać idola. Natrafiłam na bloga Dawida Kwiatkowskiego zaczęłam przeglądać zdjęcia, dowiedziałam się, że jest piosenkarzem i zobaczyłam jego pierwszy teledysk. Naprawdę spodobał mi się jako wokalista i osoba. W grudniu 2013 r. stwierdziłam, że lubię jego twórczość i stałam się Kwiatonators. Gdy powiedziałam rodzicom o Dawidzie oni skomentowali to tak, że zaraz mi się znudzi. Nie znudził mi się.
W szkole gdy dowiedziałam się, że jest on hejtowany bałam się przyznać, że jestem jego fanką. Każdy go hejtował. Mimo tego, że chciałam od niego odejść nie mogłam. Cały czas wracałam do jego piosenek i bloga. To było silniejsze ode mnie i to właśnie uzmysłowiło mi, że już nie odejdę. Przy okazji zaraziłam kuzynkę jego twórczością i poglądem na świat. Ona także dołączyła do rodziny Kwiatonators.
 Z Dawidem jestem od piosenki ''Biegnijmy''. Zauważyłam jak bardzo zmienił się muzycznie jak także jako człowiek. Jest niesamowitą osobą. Utrzymuje stały kontakt z fanami. Zaraża swoim uśmiechem.
Dawid nauczył mnie, że nie warto się poddawać. Mimo, że wiele osób przede wszystkim w internecie hejtowało go, pojawiały się memy, które go obrażały on się nie poddał. Robił i robi dalej to co kocha. Nie zważa na hejterów, nie przejmuje się nimi. Zaszedł bardzo daleko.
Dawid Kwiatkowski jest dla mnie motywacją. Gdy czuję, że już nie daje rady, że mam dość świata wiem, że gdy tylko włączę jego płytę odzyskam motywacje z powrotem. On nauczył mnie radości z życia. Dzięki niemu powstała jedna wielka rodzina Kwiatonators. Poznałam dzięki niemu wiele cudownych osób. Może nie osobiście, ale chociaż internetowo. Najprawdopodobniej gdyby nie Dawid nie miałabym odwagi założyć tego bloga. Pokazał, że warto zrobić coś innego i co z tego, że ludziom nie będzie się to podobać. Nasze życie nie jest po to aby podobało się innym ludziom, ale przede wszystkim abyśmy my byli z niego zadowoleni.

Dla mnie jest najlepszy <3
Jestem dumna, że mam takiego idola.









A wy macie swojego idola? Napiszcie o nim w komentarzu!

57 komentarzy:

  1. świetnie że masz takiego idola;*

    Pozdrawiamy cieplutko,
    www.twinslife.pl (klik)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
  2. Moim wielkim idolem jest Gerard Way z zespołu My Chemical Romance. Pokazał mi, że warto jest iść przez życie, pokazywać swoje wady i nie przejmować się tym co inni myślą. Może nie znałam zespołu od początku ich powstania, bo wtedy miałam roczek i raczej rodzice nie puszczali mi punk rockowej muzyki XD. Miło, że ty też masz swojego idola, chociaż on niezbyt do mnie przemawia.
    Pozdrawiam, Hayles z https://ourbooksourlive.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że to głupie jeśli "hejtuje" się kogoś za to, jakiego idola posiada. Nie ma znaczenia kto jest Twoim idolem, znaczenie ma to jaki wpływ na Ciebie ma jego twórczość oraz poglądy. Ważne, że zostałaś ze swoim autorytetem i nie zrezygnowałaś mimo strachu przed wyśmianiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po pewnym czasie dowiedziałam się tego. Wcześniej byłam pod wpływem innych i teraz już wiem jaka to była głupota.

      Usuń
  4. Dawid Kwiatkowski jest świetny! Bardzo lubię jego twórczość ale nie do przesady :) ogólnie to lubię muzykę, ale nie mam tak, że cały czas muszę coś słuchać. Hanna montana to już przeżytek, w czasach jej sławy, ja także byłam jej fanką, podobnie jak wiele dziewczyn w tym okresie. Życzę ci nowych i cudownych piosenek Dawida :D !

    typoweblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Też Go uwielbiam! <3

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milo widzieć tutaj osobę, która tak jak ja go uwielbia <3

      Usuń
  6. Nie przepadam za Dawidem (zresztą za innymi polskimi gwiazdami też nie). To dziwne, ale ja nie mam swojego idola. Mam ulubione zespoły, ale nie szaleję za żadnym do tego stopnia by śledzić jego karierę, or sth. To w sumie trochę smutne, jak tak patrzę na te wszystkie fandomy, w których społeczność jest bardzo zgrana XD

    blackeley.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wcale nie jest dziwne. Masz świetnego bloga kocham go czytać <3

      Usuń
  7. Ja szczerze mówiąc tego człowieka nawet "nie znam" ;P To znaczy, słyszałam o nim, jasne, ale nie tworzy interesującej mnie muzyki. A że ja raczej swoich idoli nie mam to cóż... nawet nie miał szans, by się nim stać :D
    Serio, to może być dziwne, ale ja po prostu nie umiem być fanką konkretnego wykonawcy. Jasne, są osoby, które chętnie bym spotkała z jakiś powodów, ale nie śledzę ich życia. Interesuje mnie ich twórczość, nie osobowość :D
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Mnie w Dawidzie zainteresowało to i to.

      Usuń
  8. Słyszałam o nim, ale nic poza tym. Szkoda, że można obrażać ludzi, tylko dlatego, że ktoś ma innego poglądy czy upodobania

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja piosenek Dawida nie słucham i za nimi nie zbyt przepadam:) Nie mój gust :)
    http://uglyographyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Ja zawsze interesowałam się tego typu muzyką i abrdzo mi sie spodobała.

      Usuń
  10. He's beautiful.
    Brilliant post dear, love the pics!

    Would you like us to follow each other?Let me know on my blog
    xoxo

    http://badassvampire.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakieś piosenki Dawida mi się podobają, ale wielką fanką nie jestem. Moi idolem jest Tim McIlrath :)
    Pozdrawiam, mój blog.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja tam żadnego idola nie posiadam ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Osobiście za nim nie przepadam ale blog bardzo fajny. Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam. Nowi obserwatorzy zawsze mile widziani :) http://lifewithmaggiexx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Super, że masz idola.
    Zapraszam do siebie w wolnej chwili: NEYLLA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także uważam, że to świetna sprawa. Na pewno wpadnę.

      http://weruczyta.blogspot.com/

      Usuń
  15. Nie przepadam za jego muzyką, ale nic do niego nie mam. I naprawdę nie rozumiem jak ludzie mogą obrażać innych za gust i to jeszcze muzyczny, przecież to tak kontrowersyjny temat! Skoro ten człowiek cię zmotywował, nadał twojemu życiu barw, dodał odwagi, to powinien być jak najbardziej szanowany. Bo takich ludzi nam potrzeba!♥
    Czy mamy idolów? Och, proszę.. na pewno każdy z nas kogoś ma c:
    Buziaki
    vatacukrowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także tego nie rozumiem. Kiedyś się po prostu bałam, że będę przezywana. Teraz wiem, że to głupstwo.

      Usuń
  16. Jakoś nigdy nie miałam idoli. Są nie które piosenki Dawida, które lubię. :)
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajnie, że masz swój wzór. Obserwuję z przyjemnością :)
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardo lubię jego piosenki :) Fajnie ,że masz swojego idola :) Ja również mam :)
    Zapraszam do mnie -klik
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje!!!♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Moim idolem jest Justin Bieber, kocham go od 2k10 i myślę, że tak szybko mi to nie przejdzie. Mimo że już wyrosłam, zawsze będzie miał miejsce w moim sercu.

    M A R C E L I A (klik) Zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie mam nic do niego ;)
    Ja mam idoli filmowych, jednak cenie Selene, Charliego i Shawna najbardziej ;)
    xoxoklaudia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Ojku, aż mi sie miło zrobiło na sercu na myśl o wspomnieniach...
    Co do Dawida to nie moje klimaty (ale to normalne jestem po prostu już zdecydowanie za stara :p). Ale jak byłam w liceum, leciał taki serial "Zbuntowani" aktorzy z niego grali w zespole o nazwie RBD. Takie meksykańskie rytmy <3 ajj... jak ja tego słuchałam i jak mi to pomagało :) Do tej pory zdarza mi się wrócić do ich piosenek :D
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetnie powrócić do tamtych lat. Serialu nie znam ani zespołu, ale na pewno coś więcej o tym poczytam.

      Usuń
  22. Naprawdę dobrze mieć swojego idola, który Cię motywuje!
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mieć idola może dać dużo motywacji, więc super że znalazłaś swojego!
    moim autorytetem jest moja mama i babcia, zawsze je podziwiałam i podziwiam
    pozdrowionka, wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
    Mój BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także dostrzegam autorytet w osobach z mojej rodziny, lecz Dawid jest dla mnie wielką motywacją i wsparciem.

      Usuń
  24. posiadanie idola jest cenna rzecza, dbaj o to! <3
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajnie, że masz swojego idola. Bardzo podoba mi się to jak o nim napisałaś. Moim idolem jest Eminem. Różne rzeczy piszą na jego temat ale szanuję tego człowieka niesamowicie. Wiele w swoim życiu przeszedł :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię kawałki Eminema. Świetnie, że to twój idol i go szanujesz.

      Usuń
  26. Mieć idola to bardzo fajnie, i nie musisz się tego wstydzić, nawet jak kazdy się z niego śmieje, bo to jest twoje zdanie, to jest ważne ;)
    Kom/kom ? Obs/obs? http://vikk-vika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Moją idolką jest Adele haha :D
    www.blog017.blogspot.com // wróciłam do blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeju, bardzo fajnie czyta mi się Twojego bloga. Nie wiem co masz w sobie, ale bardzo przyciągasz! Pozdrawiam cieplutko♥
    Mój blog *klik*

    OdpowiedzUsuń
  29. Osobiście nie przepadam ani za postacią Dawida, ani za jego muzyką, ale myślę, że jest to raczej wynikiem gatunków muzycznych jakie słucham, mojego gustu, a niżeli samej jego osoby. No i całkiem możliwe, że zraziły mnie do niego te wszystkie psychofanki "Nie lubisz Dawida? A chcesz zginąć?" - tak, naprawdę się kiedyś na to natknęłam.
    Osobiście jestem zdania, że nie powinno oceniać się ludzi po tym, jakiego mają idola, kim się inspirują, bo to nie jest ważne. Nie obchodzi mnie co myślą o mnie ludzie, a swoje zdanie na ich temat zachowuję dla siebie - tego nauczyła mnie muzyka jakiej słucham. A słucham rocka i większości jego odmian, gothic metalu, muzyki klasycznej (która wbrew pozorom w cale nie jest nudna - po prostu niektórzy jej nie rozumieją, a szkoda, bo to właśnie ona otwiera oczy na świat) i wszystkiego, co wpadnie mi w ucho.
    Jeśli masz idola i dzięki niemu zmieniasz się na lepsze - to super, szanuję to. Naprawdę szanuję jeśli ktoś ma odwagę by powiedzieć co czuje, pokazać to, kogo lubi, nawet jeśli jest obawa, że zostanie przez to wyśmiany (ludzie naprawdę muszą nie mieć własnego życia żeby śmiać się z tego, kto kogo lubi).
    Ja sama nie posiadam jako tako idola. Moimi "idolami" są słowa. Zarówno te pisane, jak i śpiewane. Teksty piosenek są tym, co pokazuje mi jak żyć i mam na myśli tu prawdziwe, dobre piosenki a nie jakieś łubu dubu, przypadkowy seks w klubie, banany i różne dziwne rzeczy, które teraz można znaleźć w piosenkach. U mnie podobnie jak u ciebie - rodzice mówią, że za chwilę mi przejdzie, że okres buntu, bla, bla. Nie rozumiem tego. Buntuję się bo nie jaram się zdjęciami Biebera i nie piszczę słysząc jego piosenkę? Fajnie. (Nie mam nic do Justina - nie lubię jego piosenek bo to po prostu nie mój gust, ale jeśli ktoś je lubi to ok) Nie wydaje mi się żebym kiedyś zmieniła swoje nastawienie do muzyki - jest częścią mojego życia nawet w chwilach gdy mam jej dość. I nie wydaje mi się też, żeby nagle spotkała na swojej drodze na tyle wyjątkową osobę, bym mogła ją nazwać idolem. Choć nigdy nie mówię nie - ludzi wartościowych, pełnych charyzmy jest pełno. Po prostu nie zawsze umiemy to dostrzec.

    Wybacz ten spam, ale kiedy już o czymś mówię/piszę to staram się przelać na to wszystkie moje myśli ;)
    Pozdrawiam cię cieplutko i życzę dobrej nocy ;)
    Książki bez tajemnic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że napisałaś co myślisz! Lubię czytać takie dłuższe wypowiedzi. Denerwuje mnie zachowanie psychofanek, ale jeszcze nigdy nie zetknęłam się z takimi, które tak mówią. Mówiąc szczerze ja trochę zamknęłam się na inne gatunki muzyczne słucham rapu i popu, może czasem rocka, a teraz ty mnie przekonałaś, że powinnam się otworzyć.

      Usuń
  30. Dobrze, że teraz już bardziej otwarcie, że go cenisz i dzielisz się swoją opinią z innymi :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pamiętam go jeszcze za czasów photobloga i Maksa Rutkowskiego. Oglądałam jakiś czas temu dwa odcinki Kuby Wojewódzkiego z nim, i wydaje się być ok. Chociaż osobiście nie bardzo podoba mi się idea tych wszystkich fanowskich grup i -natorsów, bez względu jakiej gwiazdy dotyczą.

    OdpowiedzUsuń