wtorek, 7 marca 2017

"Lekcja Życia" Martyna Jacewicz

Cześć! Na początku tej recenzji chciałam was przeprosić za moją nieobecność, ale niestety miałam dużo nauki, a w weekend pojechałam na trzydniowe rekolekcje więc nie miałam czasu ani na czytanie, ani na napisanie jakiegoś posta. Dzisiaj mam dla was recenzje krótkiej książki czyli  "Lekcji Życia" Martyny Jacewicz.


Tytuł: Lekcja Życia
Autor: Martyna Jacewicz
Wydawnictwo: Printex 
 Liczba stron: 142 
Data wydania: 2012





Życia dwóch całkiem różnych od siebie dziewczyn łączą się
Ula, przeciętna, dość naiwna i  "prosta" dziewczyna przyjeżdża w odwiedziny do swojej kuzynki z miasta– Ewy, ładnej, atrakcyjnej blondynki. Ewa gardzi Ulą gdy przyjeżdża szuka sposobu, żeby jej unikać. Gdy dowiaduje się, że Ula będzie z nią chodzić do klasy, załamuje się. Wpada na pomysł, żeby uprzykrzyć Uli życie. Przekonuje swoich przyjaciół, żeby dokuczali jej na każde sposoby. 

Czy to naprawdę lekcja życia? 
Według mnie nie. Książka jest zwykłą powiastką jakich dużo już się przewinęło. Wybaczcie, ale muszę tu skomentować okładkę – jest okropna. Wygląda jakby była zaprojektowana na odczep się. Kompletna porażka. Jest to oklepana historia i już robiło mi się niedobrze czytając znów tą samą historię. 

Postacie 
Główne bohaterki były wykreowane dosyć schematycznie. Na zasadzie kontrastu. Ewa mimo, że była piękna jej prawdziwe oblicze było płytkie. Ula, która nie wyróżniała się jakąś wielką urodą była dobra i wszystkim ufała myśląc, że ludzie mają dobre intencje. Czytając tę książkę odczuwałam jakby wszystko skupiało się na wyglądzie postaci. Wszystkie dialogi były takie puste.
 




Koniec historii
Zakończenie okazało się totalnym niewypałem. Miałam odczucie jakby autorce nie chciało się dokończyć tej historii więc zakończyła ją niezrozumiale. Była napisana tak jakby autorka się gdzieś spieszyła i chciała to jak najszybciej zakończyć. 


Świat nastolatków jest bezlitosny
 Jedynym plusem jest przesłanie tej książki. Ukazuje ona, że świat nastolatków rządzi się swoimi prawami. Nikt nie zareaguje na krzywdę kogoś, ponieważ sam może nieźle oberwać. Na szczęście ja nie żyje w takim środowisku. Nikt nie przezywa kogoś dlatego, że nie podoba mu się jego wygląd lub nie ma pieniędzy. Książka była napisana w 2012 roku wtedy nastolatkowie byli dla siebie bezwzględni. 
Ukazuje ona problem, który dotyka nastolatki. Gdy można pośmiać się z kogoś niektórzy robią to z chęcią, a gdy dojdzie do tragedii wszyscy udają skruchę i płaczą nad rozlanym mlekiem.


Nie polecam 
Powieść kompletnie mi się nie spodobała. Jedyną rzeczą, która mnie urzekła był ukazany problem w środowisku nastolatków. Oceniam ją na dwie gwiazdki i uważam, że zmarnowałam czas czytając tę książkę.
 
Co myślicie o problemie, który został przedstawiony w książce?

54 komentarze:

  1. Great post!
    Would you like to follow each other?)
    http://anielasv.blogspot.ru

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawno żadna okładka książki mnie tak nie odrzuciła.

    OdpowiedzUsuń
  3. ❤ I'm following you
    http://riwlawn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej! Świetny post:)

    obserwuje i zapraszam do mnie :
    http://milentry-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, genialny post, aż szkoda było kończyć czytać :D
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta ksiazka przez sam opis jak i okladke mega skojarzyla mi sie z opowiadaniami ktore pisza dziewczyny fanfiction i te sprawy .. Szczegolnie ze okladka bardzo przypomina naglowki haha :D
    Na pewno po to ksiazke nie siegne!

    Versjada
    Youtube

    OdpowiedzUsuń
  7. Okładka rzeczywiście koszmarna. Fajne jest to, że piszesz prawdziwą recenzję i nie ukrywasz swoich emocji. :) życzę więcej tych ciekawych książek niż takich jak ta.
    ann-aspiration

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzeczywiście książką wydaję się być taka zwyczajna. Typowy kontrast postaci, nic szczególnego, marne zakończenie. Wątpię, że po nią sięgnę.

    Pozdrawiam,
    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Okładka nie jest kompletnie przyciągająca :( Na pewno bym po nią nie sięgnęła - jak widać dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka wydaję się bardzo ciekawa :)
    Będę musiała ją przeczytać bo mnie zainteresowała :D

    Zapraszam:* Odwdzięczam się za kazdą obserwacje:D

    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka raczej nie dla mnie. Nie przepadam za tego typu powieściami :/

    http://niepoprawnymakijaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze ja nie wiem jak Ty znajdujesz czas na naukę i jeszcze na czytanie książek:D Podziwiam!
    http://uglyographyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah teraz akurat mam luzy w szkole, a ta książka była króciutka :)

      Usuń
  13. Okładka jak z taniego romansu :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Hahaha, takie samo miałam odczucia co do okładki - piona!
    A co do samej książki, nie skuszę się. Taka typowa sielanka przewija się niemalże wszędzie, a ile można ..
    obserwuje kochana ! ☺

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze jej nie czytałam! buziaki

    nicoolsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. okładka faktycznie tragiczna hahah :)
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Post bardzo fajny ale okładka książki mega odrzuca czytelnika :/


    Zapraszam serdecznie do mnie i jeśli blog się podoba zaobserwuj!
    http://livetourevel.blogspot.com/2017/03/recenzja-pynnych-pomadek-z-golden-rose.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, a co do okładki myślę tak samo.

      Usuń
  18. Raczej nie wezmę się za nią ;/

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Raczej nie ma po co sięgać po tę książkę ;)
    Okładka rzeczywiście odstrasza! A i treść... no bardzo schematyczna jak sama piszesz.

    Ps. Super zdjęcie dodałaś swoje :) To z tych rekolekcji jak mniemam?

    Pozdrawiam
    Na planecie Małego Księcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje <3 A zdjęcia nie z rekolekcji, robiłam je już w domu.

      Usuń
  20. Szczerze mówiąc, książki polskich autorów zwykle nie przypadają mi do gustu,
    choć wyjątki się zdarzają

    /MAGSAILE/

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie czytałam tej książki i po twojej recenzji chyba po nią nie sięgnę.

    Pozdrawiam, nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Po okładce myślałam że to jakaś fantastyka :D
    http://roksanafashionist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Sama okładka nie przekonuje do przeczytania tej książki, chodź oczywiście nie powinno oceniać książki po okładce, ale Twoja recenzja tylko potwierdziła, że ta książka to strata czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale uważam, że ona jest strata czasu i nie warto jej czytać.

      Usuń
  24. Nie jestem fanką młodzieżówek, lecz muszę obiektywnie przyznać, że ten gatunek od jakiegoś czasu ma tendencję do pogarszania się... I ta książka wydaje się być doskonałym przykładem tej tezy.

    Pozdrawiam

    I feel only apathy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, ostatnio trafiam na same schematyczne młodzieżówki.

      Usuń
  25. Uwielbiam książki polskich autorów! Jeżeli będę miała chwilę czasu to pójdę sprawdzić, czy czasem nie ma jej w miejskiej bibliotece w moim mieście!:)

    malusiawerusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówiąc szczerze wątpię, żeby była, ale próbuj!

      Usuń
  26. Nigdy nie widziałam gorszej okładki.

    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  27. Okładka jest całkiem ciekawa. Nie spotkałam się nigdy wcześniej z tą książka, ale skoro ma tak niską ocenę i nie przypadła ci do gustu to raczej odpuszczę. Wolę nie marnować czasu na nią i przeczytać coś co czego od dłuższego czasu na moje zainteresowanie :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♥
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro sądzisz, że okładka jest ciekawa, to i może fabuła cię zaciekawi. Nie chciałam nikogo odstraszyć od tej książki po prostu mi się nie podobała.

      Usuń
    2. Rozumiem, ale chyba nie powinnam sugerować się okładką :) Prędzej opisem, choć i to bywa złudne... :p

      Usuń
  28. Genialny post!
    Postanowiłem przjrzeć całego bloga i strasznie mi się podoba :)
    Długo szukałem czegoś takiego :)
    Jak dużo poświęcasz na czytanie np w ciągu tygodnia?

    Obserwuję!

    http://zbieznaperspektywa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje <3
      Nie mogę Ci tak dokładnie napisać, bo sama nie wiem. Czytam w każdej wolnej chwili.

      Usuń
  29. W ogóle nie moje klimaty, ale widzę, że i Tobie ta książka nie przypadła do gustu. Na pewno po nią nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ta okładka jest okropna. A opis fabuły wydaje mi się przerysowany.

    OdpowiedzUsuń
  31. Zgodzę się z Tobą, co do okładki - porażka. Treść również wydaje mi się dosyć oklepana i nie jestem nią szczególnie zainteresowana. Zdecydowanie nie dla mnie!

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, Oliwia :")
    Zjadam Szminkę

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetne zdjecia i super blog!

    Co powiesz na wspólną obs ? :) ( Daj znać u mnie na blogu)
    Zapraszam do siebie <3
    Siforthestyle (Klik)

    OdpowiedzUsuń

  33. http://riwlawn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Też sądze ze okladka moglaby być bardziej dopracowana. Czytając twoją recenzje raczej ta książka nie przypadnie mi do gustu po twoich niesamowitych i wyjaśniających argumentach. Komentuje od niedawna, jednak zaciekawilas mnie tym wpisem i zaobserwuje ciebie. Pozdro ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie lubię, gdy książka wydaje się nie dokończona, czy napisana jest w sposób nie zrozumiały. Dzięki tej recenzji nie zmarnuje czasu na tę książkę.
    dorisssblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie miałam do czynienia z tą książką :)
    Fantastyczny post, naprawdę aż szkoda mi było kończyć czytać :D
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Chyba będę musiała przeczytać :)

    nicoolsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Nigdy nie czytałam tak negatywnej recenzji książki, no wiesz co ! ... No okładka przyznaję trochę kiczowata. Ale rok wydania też wiele tłumaczy. Mogę chociaż raz z czystym sumieniem nie sięgnąć po książkę o której mówisz... bez wymówek. Mogę usprawiedliwić moje niezorganizowanie.
    Jeśli chodzi o to co mówisz. Trudno powiedzieć. Nigdy nie chciałam wierzyć, że ludzie potrafią kogoś tak wyśmiewać, patrząc na to jaki jest, że mogą być tak puści i bez serca. Mówiłam sobie " nie ma, aż tak okropnych ludzi". Teraz wiem, że potrafi nawet to się przerodzić w przemoc, a nawet najmniejsze wytykanie i ocenianie o wyglądzie może bardzo zrujnować psychikę młodej osoby. I często zbyt wiele zrobić się nie da. Mentalności ludzi raczej się nie zmieni. Oni muszą ją zmienić sami.
    Kiedy raz byłam na koloniach spotkałam się z taką osóbką. No dało się żyć, chociaż byłyśmy zdecydowanie z innej przestrzeni kosmicznej. No,ale się z nią dogadałam. Tylko raz jak siedziałyśmy przy śniadaniu po mieszanej pracy grupowej... Byłam z taką obcą dziewczyną. Miała 12 lat, ale wyglądała na takie dwa lata więcej. Chciałam z nią pogadać, była bardzo nieśmiała i takaa eh... Zaczęłam z nią rozmawiać. I raptem zaczęła mi mówić o tym jak śmieją się z niej w szkole. Z powodu jej wyglądu i zainteresowań. Spojrzałam się tak na nią " Ej, masz po prostu nietypowy typ urody i to jest super. Masz czarne włosy i to naturalnie, jasną cerę, niebieskie oczy. Chętnie bym Cię narysowała, wiesz?" Uśmiechnęła się. Przy śniadaniu ta dziewczyna rzuciła raptem "Byłaś w grupie z tą czarna, szczerzeee nigdy nie widziałam brzydziej dziewczyny" Spojrzałam się ze znajomą na nią. Zablokowało mnie. " Jak dla mnie jest bardzo ładna. Piszę opowiadania po anielsku i ma strasznie niskie poczucie wartości przez to ,że ludzie patrzą na nią po wyglądzie". Melody potwierdziła. poszłyśmy. Ale nie ogarniam tego. Chciałabym to wytłumaczyć tym, że ludzie ranią własną krzywdą i są ślepi. No ale naprawdę nie ogarniam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludu napisałam to tak, że wyszłam na jakąś. Eh.
      Nie umiem pogodzić się z tym jacy są niektórzy ludzie. Ich zachowanie jest dla mnie zbyt steoretypowe, jakby przerysowane, a to rzeczywistość.

      Usuń