czwartek, 25 maja 2017

"Slatron. Przeznaczenie" Aleksandra Szymaniak

Na wstępie tej recenzji chciałabym podziękować Paulinie z bloga fotohart  za piękny wygląd bloga! Bardzo mi się podoba. Jest teraz taki jaki zawsze chciałam, żeby był.
Dzisiaj mam dla was recenzje książki, młodej, polskiej pisarki. Zapraszam!




 "Dopiero teraz zobaczyłam, co robiłam. Oczy świeciły mi zielonym blaskiem, a przedmioty leżące na stolikach i biurku pofrunęły w górę, sięgając prawie sufitu. Nawet nie dostrzegłam pulsującej mocy w żyłach. Nie poczułam, jak wzbiera i próbuje wydostać się z wnętrza mnie. Jestem potworem, którego nie potrafię kontrolować."

 Salamina w wieku sześciu lat została adoptowana. Jej pochodzenie owiane jest tajemnicą ̵ nie wiadomo, kim byli jej rodzice ani gdzie się urodziła. Została znaleziona przez jej przybranych rodziców na plaży. Para postanowiła ją adoptować i otoczyła ją opieka i miłością.

W dniu szesnastych urodzin okazuje się, że Salamina nie jest zwykłą nastolatką. Posiada niezwykłe moce, które będzie musiała nauczyć się kontrolować. Wszystko wyjaśni się podczas pobytu w szkole dla… postaci nadludzkich.

 "Każdy z nas idzie przez życie, próbując odnaleźć siebie różnymi sposobami."
 
Na wstępie chciałabym napisać, że autorka gdy tworzyła tę książkę miała 15 lat. Tyle co ja. Bardzo ją za to podziwiam, że w takim wieku stworzyła swoje własne dzieło. Gdybym to ja miała pisać książkę na pewno nie dałabym sobie z tym rady. Jednak pióro pisarki nie przypadło mi do gustu. Zdania są płytkie i odrzucały mnie. Nie raz miałam ochotę rzucić tę książkę i nie dokańczać. Ale chciałam przeczytać do końca, być może coś się zmieni. Jednak nic się nie zmieniło i książka jest pisana na takim samym poziomie do końca. Do końca miałam nadzieje, że jednak coś ulegnie zmianie.

 "Cóż, dupek zawsze pozostanie dupkiem."
 
Podczas czytania powieści miałam wrażenie jakby autorka wykreowała taki idealny świat, w którym ona sama chciałaby żyć. Głównej bohaterce, żyje się jak w raju. Nie miała zbytnio problemów. Sama je sobie tworzyła.
Właśnie bohaterzy...Salamina była straszną beksą. Płakała o byle co. Rozumiem, że była wrażliwa, ale żeby za każdym razem przypominać sobie  o tęsknocie i ryczeć...
No i oczywiście musiał pojawić się chłopak, który zakręcił głównej bohaterce w głowie. Jak to mnie denerwowało. Cokolwiek się zdarzyło Salaminie zawsze musiał ratować ją Damon bo jakby inaczej. Najpierw był jej wrogiem, a później miłością. To każdy mógł przewidzieć. Każdy.
Zazdrosna dziewczyna, najlepsza przyjaciółka, drugi chłopak. To schemat.
 
"Księżyc jest wysoko, a światła już pogasły.
Teraz na niebie świecą tylko gwiazdy.
To był wspaniały dzień, pełen smutku i radości,
ale już pora na sen.
Śnij o mej miłości[...].
"
 
Książka jest bardzo przewidywalna. Domyśliłam się wszystkiego chociaż do końca myślałam, że może jednak to się tak nie skończy bo byłoby za banalnie.  Od pierwszych stron wiedziałam już jakie będzie zakończenie, ale mimo to czytałam dalej. Po lekturze mamy mnóstwo pytań, a tylko kilka odpowiedzi. Mimo, że jestem ciekawa odpowiedzi to nie chcę czytać drugiego tomu. Zbytnio się zraziłam. 
 
"Za pięć minut będę znała swoją szczególną moc. Mój przydział, który pozostanie we mnie na zawsze. To było fascynujące i jednocześnie przerażające." 
 
Podczas czytania tej lektury nudziłam się niemiłosiernie. Fabuła tez nie jest jakaś wybitna. Mnóstwo takich historii już się przewijało. Gdy musiałam oderwać się od czytania robiłam to nawet z ulgą. Naprawdę. Długo wałkowałam tę książkę. Mówiąc szczerze zmarnowałam czas. Myślę, że ta książka zadowoliłaby młodszych czytelników. Mnie niestety nie powaliła na kolana, a wręcz przeciwnie. 
 
"Próbowałam to rozwiązać. Znaleźć jakiś haczyk, a potem ułożyć puzzle w całość. Ale on mówił prawdę. To nie był żaden głupi zakład. To tylko życie płatające nam figle."
 
Jest jedna rzecz, która podobała mi się w tej lekturze. Nie chcę zdradzać za dużo, ale spodobał mi się wyjazd nastolatków. W tym wątku było coś, co sama chciałabym doświadczyć. Czytając rozdział poświęcony temu wyjazdowi czułam się jakbym tam była. Mówiąc szczerze marzę o takim idealnym wyjeździe z przyjaciółmi. Aż poczułam wakacje czytając ten fragment. Za to podziwiam autorkę, że umiała oddać klimat tego wyjazdu.

"Zadawali mi pytania, na które nie znałam odpowiedzi, chociaż były bardzo proste. Mieli za dobre serca, by mnie tam zostawić lub oddać do sierocińca"
 
Mogę polecić tę książkę młodszym czytelnikom, którzy zaczynają swoją przygodę z czytaniem. Dla mnie okazała się nudna i nie zbyt ciekawa. Mocno przewidywalna i lekko banalna. Myślę, że każdy będzie sądził o tej książce coś innego. Innym będzie się podobała drugim nie za bardzo. Ja należę do tej drugiej grupy.Powieść oceniam na dwie książki.

📘📘





 
 
 
 
 

54 komentarze:

  1. Byłabym zaskoczona, gdyby książka, pisana przez 15latkę okazała się bestsellerem roku :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba po nią nie sięgnę, skoro okazała się nudna. Są lepsze książki ;)

    Skryta Książka

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja coś czuję, że moja opinia będzie taka sama jak twoja xd

    Pozdrawiam ;)
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zaskoczona wiekiem autorki.
    Książka raczej nie dla mnie :)
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również byłam zaskoczona i bardzo podziwiam.

      Usuń
  5. czyli odpadam bo jestem za stara hehehe :D dobrze ze i o takich pssizesz, ladny wyglad bloga potwierdzam! pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  6. Hymm szczerze to nie wiem ale z chęcią bym przeczytała co prawda zniechęca mnie główna bohaterka ale czemu nie :)


    http://roksanafashionist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Raczej po nią nie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam z nią do czynienia ;)
    Pomarzyć dobra rzecz :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bym mogła się skusić


    http://bysanndra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jest to propozycja dla mnie i nie sądzę, że sięgnę i przeczytam ją.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że nie jest to propozycja dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam dziwne wrażenie, że autorka książki inspirowała się Harrym Potterem. Jest sierota, niezwykłe moce i szkoła dla postaci nadludzkich. Ale może się mylę :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe :) Parę razy napomknęła coś o Harrym.

      Usuń
  13. your post very good and very nice .This my own site http://www.pixxelznet.com/ I am provide these types services #SEO #PPC #SMO Web Design and Web Development you want any services contact us.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwilebiam tą książkę jedna z moich ulubionych ♥


    Zapraszam na bloga.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję za szczerą opinię. Na pewno wszystkie uwagi wezmę sobie do serca i przy następnych pracach postaram się naprawić błędy. :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że gdybym była młodsza ta książka na pewno by mi się spodobała. :)

      Usuń
  16. Szkoda, że okazała się nudna. Opis wyglądał naprawdę ciekawie.
    PS Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jednak była nudna i przewidywalna. Gdybym była młodsza i nie znała takich historii to na pewno spodobałaby mi się.

      Usuń
  17. 15 lat i książka? Niesamowity sukces!
    Jednak dla mnie pewnie też książką okazałaby się zbyt banalna. No, ale czego się spodziewać po 15 latce. Wiadomo, że pewnie inspirowała się pewnymi, prostymi szablonami.
    Polscy autorzy do mnie nie przemawiają, ta również nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że gdybym ja w tym wieku napisała książkę to byłaby pewnie nie wypałem dlatego podziwiam autorkę.

      Usuń
  18. Niesamowite, że napisana przez 15-latkę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Książka mnie zaciekawiła :D I jescze wiek autorki.. niesamowite, musze poczytać
    Pozdrawiam, jestem-folta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Książka zaciekawiła mnie, również zaczęłam współpracę z wydawnictwem w młodym wieku, więc jestem bardzo otwarta i wyrozumiała co do twórczości młodych autorów, bo sama popełniałam błędy. :)
    Pozdrawiam!
    Haniko
    https://przygodyashley.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. zaskoczył mnie wiek autorki :o
    cóż zaczęłam od półtora tygodnia wakacje i to idealny czas na nadrobienie w czytaniu, pomimo tej recenzji sięgnę po tę książkę i przeczytam z ciekawości :)

    zapraszam do siebie, odwdzięczam się :)
    http://vaasy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetnie! Może ty będziesz sądzić coś innego i ci się spodoba. Miłego czytania!

      Usuń
  22. Fabuła wydaje się być nawet ciekawa... szkoda, że z wykonaniem gorzej :/

    zabookowanyswiatpauli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Myślę, że nie można się dużo spodziewać po książce, którą pisała piętnastoletnia osoba. Ale sama fabuła wydaje się bardzo ciekawa. :)
    Pozdrawiam serdecznie. ♥

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie czytałam i nie znam :) Ja aktualnie próbuje skończyć czytać "Never,never" i "Pokolenie Ikea kobiety". :) Fajna recenzja. :)

    Obserwuję!;*
    xxveronica.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdumiewające, fenomen na skalę Neli ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wydaje się ciekawa,chyba skusze sie na przeczytanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Okładka tej książki jest bardzo piękna, taka hm.. delikatna! Nic tylko brać i czytać♥ Fabuła na pewno ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  28. Raczej nie dla mnie skoro nie porwała i Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Szkoda, że książka nie spełniła pokładanych w niej oczekiwań. Teraz już z pewną ostrożnością będę do niej podchodzić. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo zainteresowała mnie ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wow.. autorka 15 lat? jednak książka nie dla mnie :)
    allixaa.blogspot.com - klik

    OdpowiedzUsuń
  32. No, cóż, historia wydaje się dosyć typowa z opisu :). Cóż, nie dziwię się, że jej styl był jaki był. Mało 15-latek stać już na napisanie cudownej książki w cudownym stylu, ale i tak gratulacje dla niej, że ktoś ją wydał! Bardzo surowa ocena, ale myślę, że moja byłaby podobna, dlatego nawet nie chcę się za nią zabierać!
    Pozdrawiam, będę obserwować :)
    #SadisticWriter

    OdpowiedzUsuń
  33. Chyba wezmę się za czytanie ;)
    Pozdrawiam ciepło!

    W wolnej chwili zapraszam do mnie http://noduss-tollensss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Dość duży sukces jak na 15-latkę, jednak nie sądzę bym sięgnęła po tę książkę.

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie :)
    niezapomniany-czas-czyli-o-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Myśle że styl i słowa przypadłyby mi do gustu! ☺

    OdpowiedzUsuń
  36. Ostatnio udało mi się wygrać tę książkę, więc czekam, aż do mnie dotrze i zabieram się za lekturę :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Great post dear.Please follow me back. :)

    anastasjastyles.blogspot.ba <---------------- new post

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja najczęściej przerywam czytanie, jeśli coś mnie nudzi :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń