sobota, 13 maja 2017

"Ty, ja i fejs" Jay Asher & Carolyn Mackler

W dzisiejsze sobotnie popołudnie przygotowałam dla was recenzji książki o interesującym tytule, a mianowicie  "Ty, ja i fejs". Czy tylko mi się ta książka nie podobała? Dowiedzcie się dlaczego.



 "Wyłączam radio. I bez tego czuje wyrzuty sumienia, że pójdę teraz do domu, zamknę się w pokoju i raz na zawsze odetnę sobie jedną z tych krętych dróg."

Jest rok 1996 i kiedy Emma włącza przeglądarkę, wpisuje adres:"www.facebook.com" i się loguje. Patrzy w przyszłość. Widzi wpisy z przyszłości, sprawdza co się zmieniło. Josh, jej przyjaciel również jest ciekawy tej strony, a gdy dowiaduje się, że będzie szczęśliwy, nie chcę niczego zmieniać. Jednak Emma chcę. A wiadomo, że nawet najmniejsze drgnienie może wywołać tajfun. Ciekawość sprawia, że dziewczyna igra z losem- eksperymentuje z teraźniejszością, by przyszłość uległa fascynującym przemianom. Początkowo wszystko jest dobrze, ale co za dużo to nie zdrowo.

"Ci,którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie."  

Cieszę się, że nie nastawiałam się na coś bardzo dobrego i nie postawiałam wysokiej poprzeczki, ponieważ na pewno bym się zawiodła.  Pomysł autorów na tę książkę był świeży i całkiem inny od wszystkich młodzieżowych powieści. To przyciągnęło mnie do tej historii. Gdy zaczęłam czytać akcja była wolna, nudna i nie ciekawa. Później książka zaczęła się rozkręcać, ale nie na takim poziomie jak myślałam. Dla mnie książka powiewała nudą. Znalazła się jedna sytuacja, która mnie zaskoczyła, ale to tylko kropla w morzu minusów. Może najpierw zacznę od plusów, ale było ich bardzo mało.

"Zawsze powtarzam, że nie wierzę w prawdziwą miłość, ale, że zostawiam drzwi uchylone, bo nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby ktoś zechciał pewnego dnia udowodnić mi, że się mylę."

W współczesnym świecie nie ma człowieka, który nie miałby facebooka. Dawniej takie strony były nie do pomyślenia. Nie żyłam w tych czasach, ale umiem sobie wyobrazić jak ludzie wtedy żyli. Może nawet lepiej niż teraz. Autorzy przybliżają nam sytuacje nastolatków z tamtych czasów. Możemy poczuć się jak bohaterzy, którzy odkrywają fejsa. Pomysł na tą książkę był oryginalny. Widząc komentarze pod postem Książkowy Maj zauważyłam, że większość osób bardzo zaciekawiła ta książka. Nie dziwię się pomysł na nią był naprawdę interesujący i ciekawy choćby ze względu na to warto przeczytać tę książkę.  
Powieść zawiera posty z fb co naprawdę świetnie wygląda. Jest prowadzona raz z perspektywy Emmy, a raz z Josha co pozwala nam na zrozumienia sytuacji nastolatków. Graficznie książka naprawdę zadowala. To niestety na tyle z plusów. Resztę elementów książki nie spodobały mi się.

 "Zwycięzcy, piszą historię."

Pierwszą rzeczą, która mnie denerwowała byli irytujący bohaterzy, a szczególnie główni.
Emma- Bardzo, a to bardzo irytował mnie jej charakter. Robiła nadzieje każdemu chłopakowi, z którym była. Nie mogła zaangażować się w 100% w związek. Rozumiem, że bała się zranienia, ale ona nie zważała na uczucia innych osób! Po co być z kimś kogo się nie kocha? Rozumiem, że okres dojrzewania sprawia, że nie umiemy wybrać i zawsze jesteśmy pomiędzy. Sama to przeżywałam i przeżywam. Ale dlaczego ona nie dbała o uczucia innych? Bardzo często, pod wpływem chwili robiła coś czego nie powinna i czym psuła wszystko.
Josh- Zdawało mi się, że ten chłopak patrzy tylko na wygląd dziewczyny. Każdej dziewczyny oprócz Emmy i Kellan. Rozumiem, że starał się zapomnieć o uczuciach do Emmy, ale dlaczego kosztem innych dziewczyn? Zrozumiał to dopiero pod koniec książki. Mam nadzieje, że nie jest to jakiś wielki spojler.  Josh często płynął z prądem, robił to co wszyscy, bał się wychylać.
Bohaterzy naprawdę mnie irytowali.  Rozumiem, że sylwetki bohaterów zostały tak specjalnie ukazane, ale oni naprawdę sprawiali, że chciałam podejść do nich  i przegadać im do rozumu.

"Brakuje mi jej. Nawet gdybyśmy nic do siebie nie mówili, gdyby dalej spała, chciałbym siedzieć tam przy niej."

Według mnie ta książka była nudna i wolna. Dopiero w drugiej części zaczęło się coś dziać, ale po pewnym czasie wygasło. Zdziwiło mnie to, że książka oceniana przez wszystkich pozytywnie będzie dla mnie zła. Nigdy tak nie bywało.  Historia kręciła się wokół zwykłego życia nastolatków ich rozterek i kłopotów, a takich książek mam już po dziurki w nosie. Jedynym elementem odróżniających był właśnie ten fejs. Nie przypadła mi do gustu, a ja uwielbiam młodzieżowe książki. 

"Jak zwykle płyniesz z prądem rzeki. Zawsze tak robiłeś. I to jest fajne, bo w praktyce oznacza, że nigdy nie musisz podejmować trudnych decyzji. Ale czasami nawet ty musisz się zastanowić, czego chcesz, Josh. A jeśli to coś każe ci płyną pod prąd, przynajmniej będziesz wiedział, że próbujesz osiągnąć coś, co uczyni cię naprawdę szczęśliwym."

Książkę można interpretować na różne sposoby. Ja zrozumiałam, że nawet najmniejsza rzecz jaką zrobimy czy  powiemy oddziałuje na naszą przyszłość. Ma to bardzo wielkie znaczenie. Nie mamy strony, która ukazuje nam przyszłość więc nie wiemy co zrobiliśmy, że ją zmieniliśmy. Może to i lepiej. Może lepiej żyć bez presji, że zrobiliśmy coś co zmieni nasze życie, naszą przyszłość.
Drugą rzeczą, którą wywnioskowałam z tej książki był to, że nie  warto ciągle płynąć pod prąd z innymi. Lepiej wiedzieć, że zrobiliśmy coś, żeby stać się w pełni szczęśliwym. Może się uda, a może nie.

"Czasami drogi przyjaciół się rozchodzą i nic się na to nie da poradzić."

Podsumowując książkę uważam za średnią. Nie była dobra, ale też nie była zła. Myślę, że jest to książka, którą albo musi się lubić albo nie. Ja należę do tej drugiej grupy. Nie lubię jej, była średnia. Polecam wam sprawdzić do jakiej wy grupy będziecie należeć. Sprawdźcie na własnej skórze jaka jest ta książka.
Postanowiłam pisać ocenę powieści w formie małych książeczek. Gwiazdki mi się już znudziły. Mam nadzieje, że wam się spodoba taka zmiana. "Ty, ja i fejs" oceniam na trzy książki. Uważam, że była średnia.

 📘📘📘





 

51 komentarzy:

  1. Hej :) Dziś trafiłam na twój blog i zaobserwowałam.
    Jeśli chodzi o tą powieść, to ja i tak bym nie sięgnęła. Już dawno przestałam czytać książki młodzieżowe, bo po prostu z tego wyrosłam i zmieniłam już kierunek czytania rezygnując już z takich typu książek na inne np. fantasy, kryminały, thrillery czy sensacje.
    Pozdrawiam,
    Shaman z http://www.sekretny-trop.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa recenzja! Jeśli chodzi o tego typu książki to czasem lubię po takie sięgnąć, ale raczej stawiam na fantasy czy kryminały. Jednak ta wydaje się ciekawa, a jeszcze bardziej ciekawi mnie jej fabuła :)
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Już wcześniej natknęłam się na tę książkę i nawet nie miałam zamiaru jej kupić. Zniechęciła mnie okładka, chociaż mówi się, że nie można oceniać książki po okładce oraz tytuł. Nie jestem wielką fanką facebooka, ani książek dla młodzieży. Przynajmniej niektórych, ponieważ zawsze trafiam na takie same nudne historie.

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz spotykam się z tą książką. W sumie to nie moje klimaty, ale recenzja w twoim wykonaniu jest świetna. Podoba mi się to jak podałaś plusy i minusy tej książki. Mimo to jakoś nie zachęca mnie fabuła tej książki. Wolę coś z fantasy lub kryminałów z bardzo rozwiniętą fabułą, która sprawia, że myślimy na wysokich obrotach :D
    Miłego dnia :)
    http://sztuka-lisa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej! Świetny post :)

    obserwuje i zapraszam do mnie :
    http://milentry-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak widać ksiązka ma wiele minusów. Jednak są one odzwierciedleniem życia.. Ksiązka wydaje mi się być bardzo prawdziwa.
    Świetny post!
    Pozdrwiam :)

    http://zbieznaperspektywa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna recenzja, lubię szczere opinie! Pewnie nie sięgnę po tę książkę, Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ostatnio ją zamówiłam niedługo zabieram się do czytania <3!

    http://roksanafashionist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo szczera recenzja :) Raczej nie sięgnę po tą książkę.
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że książka wypadła tak średnio, bo w porównaniu do powieści "Trzynaście powodów" tego autora, która jest genialne.. jestem trochę zaskoczona :)
    Skryta Książka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę sięgną po Trzynaście Powodów i sama porównać :)

      Usuń
  11. Przecudowne zdjęcia!! :)

    Chcesz dostać długopis z NIEWIDZIALNĄ ściągą? Więcej informacji w najnowyszm poście na moim blogu:
    KLIKNIJ TUTAJ

    Pozdrawiam, Klaudia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ło matko, to ten sam ziomek pisał co 13 powodów :O


    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no tak. 13 powodów jeszcze przede mną :)

      Usuń
  13. Wydaje się bardzo ciekawa i inna :) Postaram się poszukać jej w bibliotece, już wcześniej mnie nią zainteresowałaś, a po recenzji to już w ogóle chciałabym ją przeczytać :) Zastanawiam się tylko czy skala ocen jest do 6 czy 10 XD Bo wtedy ocena już nie jest taka dobra...

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oceniam do 5. Zapomniałam o tym wspomnieć :)

      Usuń
    2. Tak się domyślałam :)

      Usuń
  14. dużo słyszałam o tej książce !
    Zapraszam do siebie kochana <3
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniały blog! Wszystko dopracowane do perfekcji. ;)http://flarri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja akurat nie lubię tego typu książek, ale ponoć ta 13 reasons why jest całkiem spoko (oglądałam serial i taki 6/10).
    Pozdrawiam!
    natalkajankosia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi serial bardzo się spodobał, aż mam ochotę obejrzeć go jeszcze raz@

      Usuń
  17. Masz wiele ciekawych pomysłów na posty, są rewelacyjne i czekam na więcej :)
    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak zobaczyłam nazwisko autora, od razu przyszło mi na myśl "13 powodów", które niedawno czytałam i całkiem mi się podobało. Szkoda, że ta książka nie wypadła zbyt dobrze, więc jednak sobie ją odpuszczę!

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz spotykam się z tą ksiązką ale wydaje się bardzo ciekawa. Szczególnie zaintrygował mnie cytat "Zawsze powtarzam, że nie wierzę w prawdziwą miłość, ale, że zostawiam drzwi uchylone, bo nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby ktoś zechciał pewnego dnia udowodnić mi, że się mylę."! Świetny i skłania do refleksji.
    http://livetourevel.blogspot.com/2017/05/witam-kochani-juz-za-kilka-dni-minie.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Słyszałam dużo o tej książce :D Tytuł i okładka bardzo zachęcają, mam nadzieję, że będę miała okazję ją przeczytać.
    Pozdrawiam, http://jestem-folta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawie się prezentuje :)Mam nadzieję, że wpadniesz również do mnie!
    spiked-soul.blogspot.com

    Elwira Charmuszko

    OdpowiedzUsuń
  22. O nie to zdecydowanie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo podobają mi się cytaty z tej książki :)

    >> vanillia96.blogspot.com <<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cytaty są świetne, ale według mnie książka w całości wypada średnio.

      Usuń
  24. great :)

    INTERNATIONAL 100$ GIVEAWAY! check out: YOUNG BLOG

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ciekawa książką :)
    Interesujący tytuł :*

    Zapraszam:* Odwdzięczam się za każdą obserwacje:D

    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczny Blog <33
    Piękne zdjęcia *.*
    Co powiesz na wspl obs ? :)

    http://believeinhimselfx33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Czytałam książkę już dawno, dawno ale z tego co pamiętam to bardzo mi sie podobała, zarówno pomysł jak i treść :)
    Pozdrawiam
    http://onlybooks-jdb.blogspot.com/2017/05/krol-krukow.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł bardzo oryginalny i dobrze poprowadzony, ale wątki poboczne nie za bardzo przypadły mi do gustu.

      Usuń
  28. Niestety, ale nie za bardzo ciągnie mnie do tej książki. Może sięgnę po nią, ale na pewno nie w najbliższych miesiącach.

    OdpowiedzUsuń
  29. nigdy wcześniej nie słyszałam o tej książce :)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, ale postanowiłam ją wypożyczyć bo wydawała się taka oryginalna.

      Usuń
  30. Książka wydaje się być ciekawa. Z chęcią to sprawdzę! :)
    Obserwuję i zapraszam do mnie MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie znoszę, kiedy akcja książki jest pozbawiona tempa, a fabuła nudna. W dodatku odstraszają mnie ci irytujący bohaterowie, nienawidzę, gdy postaci zachowują się w taki sposób. Nawet jeśli książka ma jakieś zalety, to dla mnie szkoda tracić czas na podobne historie, które nie wciągają czytelnika.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  32. Tematyka książki może być naprawdę ciekawa, sam tytuł intryguje ;) Obserwuję twojego bloga i czekam na kolejne wpisy :)
    Mój Kanał Youtube
    KLIKNIJ
    Blog

    OdpowiedzUsuń
  33. Książka musi być ciekawa,zapiszę sobie tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie, niestety taka książka nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jakoś do mnie nie trafia :/

    Pozdrawiam ♥
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy ją przeczytałam również uważam, że do mnie nie trafiła.

      Usuń