sobota, 26 sierpnia 2017

"Trzynaście powodów" Jay Asher

O serialu było bardzo głośno. Osobiście pokochałam serial i byłam ciekawa książki. Mówiąc szczerze było mi bardzo trudno czytać tę książkę ze względu na to jaki temat porusza. W końcu ją przeczytałam jeśli chcecie dowiedzieć się co o niej sądzę zapraszam do rozwinięcia.
 ▶




 "Jeszcze przed tą imprezą tyle razy chodziło mi po głowie, żeby położyć temu kres. Nie wiem, może niektórzy ludzie po prostu mają skłonność do myślenia o tym częściej niż inni. Bo za każdym razem, gdy zdarzało się coś złego, ja rozważałam taką możliwość. Możliwość? W porządku. Powiem to na głos. Myślałam o samobójstwie."

Clay Jensen wraca do domu ze szkoły i przed drzwiami znajduję dziwną paczkę. W środku znajduje się pudełko po butach, w którym jest kilka taśm magnetofonowych nagranych przez Hannah Baker, koleżankę z klasy, która dwa tygodnie wcześniej popełniła samobójstwo. W taśmach dziewczyna wyjaśnia, że istnieje trzynaście powodów, dla których zdecydowała się odebrać sobie życie. Clay jest jednym z nich.

"Nie panujesz już prawie nad niczym. I w pewnej chwili masz już dość walki, jesteś zbyt zmęczony, i postanawiasz sobie odpuścić. Pozwolić, by stała się tragedia..."

Chłopak przez całą noc chodzi po mieście, a za przewodnika służy mu głos Hannah. Staje się świadkiem jej bólu i osamotnienia, a przy okazji poznaje prawdę o sobie i otaczających go ludziach, której nigdy nie chciał stawić czoła. Z przeraźliwą jasnością dociera do niego, że nie da się cofnąć przeszłości, podobnie jak nie da się powstrzymać przyszłości.

" - Teraz czuję się chyba zagubiona. Jakby pusta.
- W jaki sposób pusta?
- Po prostu pusta. Nie zależy mi już."

Tak jak pisałam wcześniej bardzo trudno było mi czytać tę powieść. Tylko w tym akapicie poruszę trochę temat serialu, ponieważ w tej recenzji chcę się skupić na książce. Według mnie serial i książka tworzą idealną całość. Gdybym przeczytała samą książkę czułabym taki niedosyt tak samo gdybym obejrzała tylko serial. W serialu mamy bardziej szczegółowo opisanych bohaterów, dowiadujemy się o nich więcej niż w powieści. Serial znacznie łatwiej oglądało mi się niż czytało książkę. Dlaczego? Nie chodzi o to, że książka była jakaś zła tylko dopiero wtedy dotarło do mnie to czym jest samobójstwo. Co ono oznacza. Jakoś podczas oglądania czułam się jakbym weszła w jakąś wymyśloną historię. Podczas czytania poczułam jakby to było naprawdę, jakby Hannah mieszkała koło mnie i jakbym była uczestnikiem tych zdarzeń. Poczułam się jakbym to ja była osobą, która jej nie pomogła, która nie zauważyła, że coś się z nią dzieje. Dlatego było mi ciężko, ale właśnie chyba o to chodzi w dobrych książkach czyż nie? Powinny wywoływać największe emocje.

 "Jeśli słyszysz piosenkę, która wywołuje u ciebie łzy, a nie chcesz już płakać, nie słuchasz jej więcej. Ale nie da się uciec od samego siebie. Nie można postanowić, że się już nie będzie siebie oglądać. Wyłączyć zgiełku w swojej głowie."

Bardzo spodobało mi się to, że w książce znajdują się znaczniki  takie jak w walkmanie. Ciekawy zabieg, który urozmaicił czytanie książki. Narracja prowadzona jest z perspektywy dwóch osób Hanny i Clay'a. Trochę przeszkadzało mi to, że raz mówi Hannah, a raz Clay, ponieważ gubiłam się w tym i czasem myślałam, że Hannah mówi dalej, a tam właśnie Clay wtrącał swoje trzy grosze. Powieść porusza dość trudny temat jakim jest samobójstwo. Przeważnie się o tym nie rozmawia, a gdy ktoś odbierze sobie życie przeważnie rodzina to maskuje i mówi, że to był wypadek. Dlatego tak mało o tym słyszymy.  Książka pokazuje co czuje osoba, która zamierza odebrać sobie życie i jak zauważyć u kogoś takie zamiary. 

 "Zwykle, kiedy jakaś osoba ma nieskalaną opinię, reszta tylko czeka wypatrując okazji, by nie zostawić na niej suchej nitki."

Bohaterowie. Hannah Baker okazała się dziewczyną pełną pasji i zaangażowania. Była ofiarą bezlitosnych plotek, które nie pozostawiały na niej suchej nitki. Z każda kolejna osobą, która ją raniła coraz bardziej przestawało jej zależeć. Chciała żyć, ale była zbyt wrażliwa na świat. Miała pasje, życie towarzyskie była naprawdę miłą dziewczyną. Bardzo ją polubiłam. 
No i Clay. Pisałam, że nie będę poruszać tematu serialu, ale nie dam rady, ponieważ w serialowym Clay'u się zakochałam. Spodobał mi się jego sposób bycia. Książkowy bohater był taki...obojętny. Zdawało mi się, że tak neutralnie traktował  śmierć Hannah. Maja K na swoim kanale powiedziała, że Clay był taki nijaki i w 100 procentach się z nią zgadzam. Nie miał swojego charakteru. Był takim przykładnym człowiekiem. Stał w miejscu i nie robił kompletnie nic podczas gdy Hannah żyła, nie licząc jednego epizodu. Ta postać nie wzbudziła we mnie jakiś wielkich emocji.

"-Co słychać, Clay?
Powtarzam w głowie jego słowa. Co słychać? Co słychać? No cóż, skoro pytasz, dostałem dzisiaj pocztą zestaw kaset od dziewczyny, która się zabiła. Najwyraźniej miałem w ty jakiś udział, ale nie wiem jaki i tak się zastanawiam, czy pożyczysz mi swojego walkmana, żebym mógł się dowiedzieć.
"


Większość osób mówi, że powody, dla których Hannah się zabiła są bezsensowne. Myślę, że gdyby spotkałoby mnie to samo z pewnością bym się załamała. Rozumiem Hannah, ale samobójstwo to nie wyjście tylko, że nikt jej tego nie powiedział. Nikt nie d0myślił się co planuje mimo, że jednej osobie powiedziała to prosto w twarz. Dorosłej osobie. Książka pokazuje, że coraz więcej z nas jest obojętnych na drugiego człowieka. Widząc, że coś się dzieje, że ta osoba umiera w środku nie pomagamy i tym nic nie robieniem możemy doprowadzić do tragedii. Myślę, że Hannah została bardzo zraniona. Powinniśmy zrozumieć, że sprawy, które dla nas nie są takie straszne dla drugiej osoby mogą być końcem świata.
Kolejnym aspektem, który jest zarzucany tej książce jest to, że pokazuje ona, że samobójstwo to rozwiązanie. Jeśli chodzi o mnie po przeczytaniu tej książki tak nie uważam. "Trzynaście powodów" ukazuje jak zapobiec kogoś śmierci albo chociaż jak to zauważyć. Czasami kogoś życie zależy od nas. Pokazuj jak rozpoznać u kogoś takie zamiary. Trzeba w takich sytuacjach reagować i ta książka pokazuje błędy bohaterów.

"Nie miałem pojęcia, co naprawdę o mnie myśli. Bladego pojęcia, jaka naprawdę jest. Zamiast tego wierzyłem w to, co mówili o niej inni. I
bałem się tego, co mogą powiedzieć o mnie, gdyby wyszło na jaw, że ją lubię.
"


Podsumowując książka za sam temat i ukazanie go w taki sposób zasługuje na najwyższą ocenę. Jednak pojawiły się dwa minusy, które przeszkadzały mi podczas czytania.  Mimo, że sposób napisania książki jest bardzo oryginalny to mylił mi się tekst i musiałam czytać jedną stronę po dwa razy, żeby wiedzieć kiedy Clay co powiedział. Drugi minus to sam Clay i jego nijaka osobowość. 
 Warto przeczytać tę książkę, ale też do tego obejrzeć serial. Razem tworzą idealną całość.
Po przeczytaniu tej książki i obejrzeniu serialu oraz również obejrzeniu "Sali Samobójców" coraz bardziej zaczynam interesować się tematem samobójstwa. Bardzo bym chciała zapobiec końca świata drugiej osoby.

📘📘📘📘




 


 

 

58 komentarzy:

  1. Póki co widziałam tylko serial, ale mam w planach przeczytać też książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widziałam serialu ani nie czytałam książki.
    Myślę, że książka porusza trudny, ale zarazem ciekawy temat pod względem psychologicznym.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam, ale po serialu. Bardziej jednak właśnie podoba mi się serial. Sama nie wiem dokładnie dlaczego XD

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również czytałam po serialu, ale podobają mi się oba dzieła.

      Usuń
  4. Widziałam serial, bardzo mi się spodobał. Książka już czeka na półce, ale to pierwotne wydanie, bo serialowe według mnie to klapa.
    Buziaki,
    StormWind z bloga https://cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się bardzo podoba to wydanie, ponieważ uwielbiam serial.

      Usuń
  5. Ogólnie serial bardzo mi się podobał i w sumie mogłabym przeczytać książkę. Jednak teraz jak już wiem jakie jest zakończenie, to mogłabym męczyć tą książkę.
    Fajna recenzja :) Znacznie bardziej podoba mi się ta oryginalna okładka, a ty co o niej sądzisz?
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie :) rozumiem cie ja podczas czytania tak nie miałam.
      Mi właśnie nie podoba się oryginalna, a ta serialowa.

      Usuń
  6. Książka zbiera różne opinie, ale chętnie ją przeczytam i sama zobaczę.

    OdpowiedzUsuń
  7. serial oglądałam, więc teraz zdecydowanie czas na książkę!
    katemi21.blogspot.com [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam już o tej książce wiele pozytywnych opinii, aczkolwiek chciałabym obejrzeć najpierw film. :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze serial i książką przede mną, ale do końca nie wiem, czy chcę ją przeczytać. Słyszałam już parę negatywnych recenzji, które do mnie bardzo przemówiły. :)
    Pozdrawiam, Hayles z Our books. Our love

    OdpowiedzUsuń
  10. Very interesting blog, I like it. Great post.

    Follow for follow? :)

    https://alexandarstanisavljevic.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam serial ale chyba po książkę bym nie sięgnęła nie wiem po prostu mnie do niej nie ciągnie :)


    http://roksanafashionist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, że książkę przez poruszony temat powinien przeczytać każdy :)
    http://podroozdokrainyksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie czytałam książki, ani nie oglądałam serialu, ale wiele słyszałam o nim, więc koniecznie muszę obejrzeć! :*
    allixaa.blogspot.com - klik

    OdpowiedzUsuń
  14. Great post, thanks for sharing it!

    I follow you, I will be happy if you follow me too: https://sweetlife000.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  15. To prawda o serialu było bardzo głośno, serial obejrzałam i nie ukrywam, że bardzo byłam ciekawa ksiązki ale jakoś nie było okazji, żeby ją przeczytać
    Super recenzja :)
    dreamerworldfototravel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że kiedyś się nadarzy i przeczytasz :)

      Usuń
  16. Hi dear, you have a fantastic blog:) I really like it!
    Do you want to follow each other? Let me know!
    Have a nice day,
    xoxo
    https://stylishpatterns.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  17. Znam historię z perspektywy oglądania serialu. Nie jestem pewna czy sięgnę po książkę choć to rozważałam. Ja natomiast nie czuję niedosytu i jak na razie zostaję przy serialu który mimo wszytko nie spodobał mi się aż tak bardzo. Mała uwaga. Czasami krótkie recenzje czyta się lepiej, przynajmniej mi.
    ig: oliwiaoleszczyk
    littleredcherrysmile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Postaram się nad tym popracować.

      Usuń
  18. Widać, że książka składnia do przemyśleń i otwiera oczy na pewne sprawy. Mam ją już w domu, ale lektura wciąż przede mną ;)
    Pozdrawiam :)
    https://czytanie-i-inne-przygody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Oglądałam serial bo był na niego niezły szał jednak nie przypadł mi do gustu :)Bardzo irytowały mnie postacie.
    Pozdrawiam! jestem-folta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Great post! I watched tv show but I would love to read a book, too. :)
    PS: Would you like to follow each other? Let me know on my blog and I will follow you back. <3

    The Fashion Spell | YouTube

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja muszę nadrobić serial, ale słyszałam mega różnych opinii i powiem szczerze, że się trochę waham .. jednak chyba pora nadrobić i serial i książkę ☺

    OdpowiedzUsuń
  22. Codziennie Netflix przypomina mi o tej produkcji. Serialu ani książki niestety nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba już nie ma osoby, która by o tym serialu nie słyszała :D

      Usuń
    2. Ilość reklam na Netflixie robi swoje :D Ale to jedyne źródło, z którego go znam.

      Usuń
  23. Jestem w trakcie serialu i zastanawiam nadal, po przeczytaniu tylu recenzji, czy sięgać po książkę
    Pozdrawiam!
    http://onlybooks-jdb.blogspot.com/2017/08/wroc-za-mna.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie oglądałam serialu, ale mam już tą książkę. Niestety, coś nie mogę się za nią zabrać. Ale chyba w końcu muszę!
    https://kinga-wajman.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Tak jak Ty po obejrzeniu serialu miałam ochotę sięgnąć po książkę. Tak też się stało. Zdziwiłam się natomiast, że było wiele różnic między tym, a tym. Niby były to małe szczegóły, ale dla mnie bardzo istotne. Moim zdaniem serial, dzięki temu był ciekawszy, dużo się działo. Książka jest niezwykła, lecz taka delikatna na swój sposób. Główną rolę gra Clay i Hannah. Tylko oni się liczą. Jest to słuchanie wyznań dziewczyny. Można wyczuć emocje bohaterów. W serialu natomiast skupili się na wielu wątkach. Skupili się na wielu aktorach. Zrobili tak, że "coś" się działo. Nie mniej jednak książką jak i serial są warte uwagi :)

    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. your post so cool and very nice. The POP Stars Who Have Conquered The Fashion World and you want more fashion styles ideas check This Blog lifestylebean.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Obejrzałam serial i przeczytałam pół książki i jak dla mnie serial lepszy. Masz rację, że strasznie chaotycznie jest to napisane. w 100% się z tobą zgadzam. Jak dla mnie samobójstwo to także nie rozwiązanie problemów. Mi się strasznie spodobał wątek Justina i jego dziewczyny :)

    https://martini2000.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie serial i książka są na takim samym poziomie :) No ale ta chaotyczność to minus.
      Mi bardziej Cla'a i Hannah, ale wątek Justina też był ciekawy.

      Usuń
  28. Szczerze, nie miałam w planach czytania tej książki, jednak teraz myślę, że jednak się na nią skuszę.

    Pozdrawiam,
    https://mareandbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Serialu nie widziałam, ale dużo o nim słyszałam. Nie wiedziałam, że jest też książka. o.O i wydaje się mi że warta uwagi.
    siegnę po nią, sięgnę!

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Niestety nie czytałam :/
    Mogłabym prosić o kliknięcie w link sukienki w tym poście? Byłabym bardzo wdzięczna :)
    Zachęcam też do wspólnej obserwacji :)

    http://veronicalucy.blogspot.com/2017/08/printed-dress-with-choker.html

    OdpowiedzUsuń
  31. Wow, great book dear! So nive review, it look so interesting! Like it a lot! So amazing photos, love it. You have so interesting blog and I like it.
    Follow for follow? Let me to know, on my blog.
    Hope see you soon. Have a nice day.
    Visit me, Maleficent

    OdpowiedzUsuń
  32. właśnie pobrałam ebooka i zamierzam przeczytać tą książke
    zapraszam :)
    jesi-jesaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Serial zaliczony - pora na książkę.

    OdpowiedzUsuń
  34. Jestem w trakcie czytania "13 powodów" i mnie również mylą się wypowiedzi Hannah i Claya :/ Poza tym książka jest naprawdę ciekawie napisana, ale nieco żałuję, że sięgnęłam po nią dopiero po obejrzeniu serialu bo czytając porównuję ją do ekranizacji co nieco psuje mi przyjemność z czytania.
    Pozdrawiam,
    https://blondiebooklover.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń