sobota, 28 października 2017

Organizacja

Na początku tego wpisu chciałabym was bardzo przeprosić za moją ostatnią nieobecność, ale brak mi czasu na czytanie i tym bardziej na blogowanie. Mam nadzieję, że to od teraz się unormuje i będę udostępniać posty co tydzień. Dzisiaj mam dla was nieco innego posta różniącego się tematycznie od reszty. Coś o organizacji. 


 
Piszę tego posta przede wszystkim dla tego, że potrzebuje pomocy w organizacji i mam nadzieję, że mi w jakiś sposób pomożecie.  Nie będzie to jakaś porada jak organizować sobie czas, ponieważ sama nieudolnie próbuje to robić. 
Do 3 gimnazjum coś takiego jak planowanie sobie czasu dla mnie w ogóle nie wchodziło w grę. Żyłam na spontanie, nie organizowałam sobie nauki nic z tych rzeczy.  Jak wiecie, albo nie prowadzę aska, na którego was oczywiście zapraszam ASK. W tamte wakacje bardzo dużo spędzałam na nim czasu i pewnego dnia natrafiłam na aska o planowaniu. Chyba z godzinę czytałam odpowiedzi na tym asku, naprawdę mnie zaciekawił i sprawił, że sama nabrałam motywacji i bardzo chciałam planować. Akurat w Biedronce były kalendarze. Kupiłam i nie mogłam się doczekać września bo od wtedy się zaczynał. Na początku wszystko było świetnie, wkręciłam się w to, codziennie czytałam aska, żeby się zmotywować do tego, ale po kilku miesiącach ta motywacja się we mnie wypaliła. Wyrzuciłam kalendarz i znowu żyłam tak jak dawniej. Tylko, że to nie dawało mi jakiejkolwiek satysfakcji. W te wakacje powtórzyła się podobna historia, znowu chciałam planować i kupiłam ten kalendarz widoczny na zdjęciu. Teraz boje się, że powtórzy się to samo, a ja powoli wracam do mojego beznadziejnego, nieogarniętego życia. Tego nie chcę. Tylko, że coraz bardziej odsuwam się od planowania. Tutaj zwracam się do was, czytelnicy: czy macie jakieś sprawdzone sposoby na planowanie? Jak widzicie ten post przybrał formę prośby skierowaną w waszą stronę. Miło by było gdybyście napisali w komentarzach jak wy zaczęliście planować i czy w ogóle planujecie. Chętnie poczytam :) Mam dla was też kilka zdjęć jak wyglądam mój kalendarz. Neleżę zdecydowanie do teampalmy :)





 

55 komentarzy:

  1. Uwielbiam mieć wszystko zaplanowane, więc kalendarz to taki mój niezbędnik. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym chciała uważać kalendarz za niezbędnik :D

      Usuń
  2. Ja nie mogę Ci pomóc, ponieważ zazwyczaj nic nie planuję.
    Najlepsze dla mnie są spontany.
    Serdecznie pozdrawiam.
    www.nacpana-ksiazkami.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie spontany też są dobre i dają dużo radości.

      Usuń
  3. W moim przypadku planowanie nie wychodzi.
    Nie jestem osobą systematyczną.

    https://krucz-kruczis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest dokładnie tak samo tylko, że chciałabym stać się osobą systematyczną.

      Usuń
  4. Od pewnego czasu staram się nic nie planować, ponieważ życie lubi mi płatać figle. Też mam problem z organizacją czasu, jednakże staram się być systematyczna :) Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznaję, że mi ciężko jest zorganizować się i prowadzić kalendarz. Szanuję i podziwiam wszystkich, którzy potrafią się do tego zmusić.
    Pozdrawiam, Daria z book-night

    OdpowiedzUsuń
  6. Warto jest sobie zaplanować dzień, ale w moim przypadku to jest dosyć trudne haha :D Miłego wieczoru ♥
    https://recenzjella.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku jest dokładnie tak samo :D ale chciałbym to sobie jakoś bardziej uporządkować.

      Usuń
  7. Kalendarze to świetna rzecz, ja często sobie wypisuję co mam zrobić i wtedy zastanawiam się kiedy najlepiej to zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super wpis, uwielbiam takie :) Bardzo fajnie i przyjemnie się czyta :) Blog w całości mi się podoba. Zapraszam również do mojego bloga https://stylepicturesinspirations.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. No niestety ja pomimo tego, że jestem sporo starsza od Ciebie żyje w gigantycznym chaosie i nieogarnięciu. I kurczę też bardzo chciałabym to zmienić, bo to jest zwyczajnie męczące :(
    Powodzenia Ci życzę :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Od nowego roku zaczynam planować, już kupiłam specjalnie kalendarz do tego ;)

    ZAPRASZAM NA NOWY POST :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam ten kalendarz,jest bardzo praktyczny - jestem osobą,która musi mieć wszystko zaplanowane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, ale w moim przypadku nie zawsze to planowanie wychodzi.

      Usuń
  12. Nie wiem czy sam motyw stałego planowania jest dobry. Najważniejsze informacje zapisać, wiadomo, łatwo zapomnieć o wizycie u dentysty, ale nie wyobrażam rozpisywania każdego dnia, szczegółu.
    Jeśli już polecam różne aplikacje. Osobiście korzystam z aplikacji nawyków. Zawsze to przypomnienie o czymś, co powinnam zrobić codziennie,a wylatuje z głowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś uwielbiam wersje papierową :D
      Chociaż może też skusze się na aplikacje.

      Usuń
  13. Swietny post. Ja rowniez planuje stac sie jeszcze bardziej systematyczna i miec wszystko super zaplanowane :) Zapraszam do siebie: http://karolinalisa.xaa.pl/

    OdpowiedzUsuń
  14. Powiem tak, im wiecej planuje tym mniej mi wszystko wychodzi. Im mniej planuje i lecę na spontan to raczej większość mogę odhaczyć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja rzadko coś dokładnie planuje. Chyba najczęściej jak szykuje jakiś wyjazd :)

    im-dollka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. w sumie to jak chcę coś zaplanować to albo wyjdzie, albo po prostu nie wypali. Staram się nic nie planować i robić wszystko spontanicznie :*
    allixaa.blogspot.com - klik

    OdpowiedzUsuń
  17. ooj tak! zdecydowanie, kalendarz to cos, bez czego nie umialabym funkcjonowac :p

    https://justemsi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, ale czasami po prostu o nim zapominam.. :(

      Usuń
  18. U mnie też mało czasu, strasznie zaniedbałam bloga, ale wracam do regularnego pisania :)
    Chciałam ostatnio stworzyć "Bullet Journal" aby bardziej planować czas w każdy dzień, ale mi się nie udało :D

    Buziaki, Skryta Książka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właśnie słabo z tą regularnością w tym okresie. Również miałam nieudaną próbę z "Bullet Journal"

      Usuń
  19. Od nowego roku zamierzam w końcu zabrać się za taki mój mały organizator, żebym w końcu jak przyjdę do szkoły nie miała zaskoczenia z zapomnianej kartkówki :p
    A tak naprawdę taki organizator to naprawdę świetna sprawa i zawszę jeśli się o niego dobrze dba naprawdę świetnie wygląda :)
    Pozdrawiam cieplutko, Tiggerss
    https://tiggerssreads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie ukrywam, że w planowaniu nie jest jakoś specjalnie uzdolniony :) Został mi rok do matury a ja żyję jak to ujęłaś "na spontanie". Na lektury mam przeznaczone dwa tygodnie a ja i tak czytam je w ostatnich dniach, bo "przecież mam czas".. Kiedy staram się jakoś zorganiozwać, mówię sobie, że inaczej nic nie osiągnę, że jest to jedyny sposób by spełnić marzenia, że tylko tak mam czas dla siebie i na obowiązki. Kiedy udaje mi się to faktycznie mam dużo wolnego czasu :) Nie wiem, czy moja "porada" może być pomocna. Mam nadzieję, że choć w małym stopniu okaże się jednak choć w małym stopniu pomocna :)
    Fajnie, że wróciłaś :)
    Pozdrawiam!

    https://zbieznaperspektywa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo, ale w innych sprawach.
      Dziękuje :) postaram się tak myśleć.

      Usuń
  21. Zauważyłam, że na wielu blogach (włącznie z moim) ludzie przepraszają za brak aktywności. Chyba każdego dopadła już ta monotonność jesieni i nadmiar obowiązków w szkole. Jak widać nie jesteś sama :)
    Fajnie, że napisałaś na inny temat niż dotychczas. Warto poruszać czasem inne tematy, aby urozmaicić bloga ;)
    Szczerze mówiąc na początku myślałam, że będziesz opowiadała sposoby na organizację, a tutaj proszę, prośba do Nas, czytelników.
    Niestety nie mam pojęcia jak Ci pomóc, bo sama nie jestem zbyt zorganizowaną osobą. Może czas poszukać inspiracji w innych ludziach albo może nawet i rzeczach? Mam nadzieję, że w końcu znajdziesz jakiś sposób ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :(
      Dziękuje :)
      Haa nie nadaję się do dawania porad innym.
      Dzięki za napisanie swojej opinii. Dobra opcja, zazwyczaj nie szukam inspiracji w ludziach. Może czas to zmienić.

      Usuń
  22. Mam ten przepiękny kalendarz, bardzo fajny wpis, lubie czasem poczytać coś innego niż same recenzje :) Pozdrawiam
    http://onlybooks-jdb.blogspot.com/2017/11/zy-romeo-za-julia.html

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale super kalendarz. Ja w tym roku mam genialny kalendarz i mam nadzieję, że na 2018 uda mi się też taki kupić :)

    Pozdrawiam - http://izabiela.pl/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też od zawsze miałam problem z organizacją i chyba nigdy nie nauczę się jak w prawidłowy sposób gospodarować czasem :(

    roksanary.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :( Ale zawsze warto próbować :D

      Usuń
  25. Ja staram się mieć wszystko zaplanowane na przód :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bullet Journal - koch am to :) poczytaj w intenrecie. Świetna kreatywna zabawa i jeszcze planowanie :)
    ONLY DREAMS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, ale problem jest jeden, nie mam po prostu cierpliwości do takich rzeczy. Do tego jestem beznadzieja jeśli chodzi o takie rzeczy manualne.

      Usuń
  27. Awesome post! :)
    I follow you, hope you will follow me back. <3

    Check out my new post at:
    Shoot for the stars

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja mam swój BuJo, które tworzę co miesiąc i to mnie motywuje do tego żeby z niego korzystać :) Skoro sama najpierw tworzę i poświęcam temu czas, to dlaczego ma leżeć nieużywany? Planuj, wracaj do tego codziennie, zaglądaj nawet jeśli nie masz niczego zapisanego lub niczego co masz zrobić konkretnego dnia. Ale zaglądaj, w końcu się przyzwyczaisz że codzienne zajrzenie do planera to obowiązek ! :) wytrwałości Ci życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za radę! Może pomyśle nad stworzeniem BuJo <3

      Usuń