środa, 2 stycznia 2019

"Chłopak z innej bajki" Kasie West

Bardzo lubię pióro Kasie West. Jej styl jest przyjemny i niewymuszony. Jednak po pewnym czasie czytając jej książki zauważyłam schemat, który cały czas się powtarza i zaczęło mnie to już irytować. Ta książka była tą taką przełomową tej autorki, w której stwierdziłam, że irytuje mnie to, że jej powieści zawsze kończą się tak samo. Jednak wiem, że nadal będę czytać jej książki bo są niesamowicie przyjemne i po prostu się przez nie płynie. 



📷📷📷📷📷📷📷📷📷📷📷

"Wszystko przychodzi o wiele łatwiej, gdy nie trzeba polegać na innych."

Caymen ma 17 lat i po szkole pracuje w należącym do jej mamy w sklepie z porcelanowymi lalkami. Dziewczyna ma sarkastyczne podejście do życia, szczególnie wobec bogaczy. Lata obserwacji zamożnych ludzi zza lady i życiowe doświadczenia mamy nauczyły ją, że nie można im ufać. 
Gdy do ich sklepu tafia Xander, wysoki, przystojny i na swój sposób uroczy, ale najwyraźniej obrzydliwie bogaty, od razu widać, że jest totalnie z innej bajki. Caymen znajduje z nim wspólny język, ale jest przekonana, że jego zainteresowanie nie potrwa długo. Gdy Xandrowi niemal udaje się ją do siebie przekonać, dziewczyna odkrywa, że pieniądze grają w ich związku o wiele większą rolę, niż sądziła.

"-Nie może być mowy o rywalizacji, gdy jedna osoba już wygrała."

Narratorką książki jest Caymen. Z jej perspektywy możemy zobaczyć zetkniecie się ze sobą dwóch odmiennych światów. Podoba mi się pomysł na fabułę. Mimo tego, że taka tematyka przewija się bardzo często w literaturze. Tutaj jednak rzeczywistość bogaczy i biedaków jest całkiem inna.

"Nie wiem, jak potrafiłam istnieć bez niego, bo w tej chwili to jego energia jest moja siłą napędową."

Powieść jak to u West bywa skupia się przede wszystkim na wątku miłosnym. Jednak dla mnie miał on pewne zgrzyty. Mianowicie wszystko działo się zbyt szybko. Nim się obejrzałam Caymen i Xander zaczęli się spotykać i bardzo szybko rozwijała się ich znajomość. Chciałam delektować się tymi chwilami, a za bardzo nie mogłam. Dlatego uważałam, że pierwszy raz autorce wątek miłosny słabo wyszedł, a przecież na nim skupia się cała książka. Jeszcze jednym minusem dla mnie było to, że gdy Caymen spotykała się z kimś z otoczenia Xandra oni już wszystko wiedzieli, jakby chłopak cały czas o niej rozmawiał. Na miejscu bohaterki czułabym się bardzo osaczona hah :D W pewnym momencie, (precyzując to już na początku) pojawił się trójkąt miłosny, co mnie zirytowało, gdyż z góry wiadomo było z kim che być Caymen. O dziwo w książce podobało mi się wszytko oprócz wątku miłosnego. Podobały mi się dni kariery, które pomagały odnaleźć się dziewczynie i chłopakowi w czymś co będą mogli robić w przyszłości. Wielkie brawa za to dla autorki. Sama z chęcią bym w czymś takim uczestniczyła. Pomysł warty do zastosowania w swoim życiu. Podobało mi się również zestawienie tych dwóch światów, bo autorka nie nastawia nas tak mocno na to, że bogacze są źli. Wygląda to całkiem inaczej i finalnie w książce okazało się, że są to "normalni" ludzie. Spekulacja o tym, że bogaci ludzie mogą skrzywdzić jest nasunięta bardzo delikatnie. Autorka nie narzuca nam tego, a właśnie z książkami o takiej tematyce tak zazwyczaj bywa. Dla mnie jedynie wątek miłosny leży i kwiczy w tej książce, bo był taki nijaki. Reszta książki jest naprawdę dobra. 

 "To w jego przypadku wybór zależy od niego. Tacy jak ja poprzestają na tym, co otrzymują od losu."

Bohaterowie są kolejnym plusem tej książki. Caymen polubiłam za jej sarkastyczny charakter. Nie była w tym chamska, ale naprawdę przyjemna w odbiorze jako główna bohaterka. Zainteresowała mnie też postać jej mamy i dlaczego ma takie uprzedzenia co do bogaczy. Na końcu powieści wszystko wyszło na jaw i nie spodziewałabym się, jakie wydarzenia z życia ukształtowały tę postać. Xander był idealny, ale w tej swojej doskonałości był...nudny, mdły. Jako jedna z głównych postaci nie zrobił na mnie praktycznie żadnego wrażenia. Nie wzbudził żadnych emocji. 

"Dłuższą chwilę trwa cisza, potem Xander pyta:
- Potrzebujesz czegoś?
Ciebie.
- Rano potrzebowałam gorącej czekolady, bo ktoś mnie od niej uzależnił, a potem jej pozbawił.
- Czy to subtelny sposób na wyznanie, że się za mną stęskniłaś?
- Stęskniłam się za gorącą czekoladą. A o tobie myślę jako o chłopaku, który mi ją przynosi. Czasem nawet zapominam, jak masz na imię, i nazywam cię chłopakiem od gorącej czekolady.
Lekko się śmieje, a ja żałuję, że nie widzę jego twarzy, bo chciałabym być świadkiem tego, jak uśmiech rozjaśnia mu oczy.
- A ja tęskniłem za twoimi docinkami.
- To zrozumiałe."

Powieść mimo, że jest typową miłosną młodzieżówką to jest historią o poszukiwaniu samego siebie. Bohaterowie sami chcą wykreować sobie przyszłość, nie chcą robić tego co jest im pisane. Nie mają pojęcia co chcą robić, ale powoli to odkrywają. W tym też poznają bardziej siebie nawzajem, a w trakcie rozbudowuje się uczucie między nimi. Dlatego warto przeczytać tę książkę, żeby to zauważyć i poczuć. 

  "Tak się cieszę, że tu jesteś. U mnie w domu. Powinnaś przychodzić tutaj codziennie.
- Najlepiej smakuję w małych dawkach."

Przez tą książkę się płynie. Nie podobało mi się kilka rzeczy, irytujących elementów, za które znacznie obniżam swoja ocenę. Całokształt książki jest naprawdę okey, ale to nie jest to czego oczekiwałam po przeczytaniu poprzednich powieści Kasie West. Chciałam zaznaczyć, że dla tych dialogów między tą dwójką warto przeczytać. Są takie relaksujące i mają w sobie to co większość dziewczyn lubi przeczytać.


📘📘📘/📘📘📘📘📘





Nie zdążyłam przed sylwestrem więc teraz życzę Wam udanego roku 2019 i żebyście po prostu byli szczęśliwi <3 Buziaki :*

41 komentarzy:

  1. Oj bardzo nie lubię, gdy relacje między bohaterami powstają w zbyt szybkim tempie. Brak w tym autentyczności. Zastanowię się jeszcze nad tą książką.

    Pozdrawiam,
    Ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka wydaje się być naprawdę ciekawą, ale do końca nie jestem przekonana czy to aby na pewno mój styl. Wygląda na to, że będę musiała przekonać się o tym na własnej skórze :)
    Pozdrawiam ciepło ♡
    Ayuna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz czasem się odprężyć przy takiej lekkiej, ale nie ogłupiającej książce to czytaj :)

      Usuń
    2. Lubię lekkie historie, naprawdę więc śmiało mogę przyznać rację :) Chyba się skuszę jak będę miała taką okazję :)

      Usuń
  3. Słyszałam już o tej książce. Wielka szkoda, że mało jest w niej takiego życiowego realizmu :/
    dreamerworldfototravel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam tej książki, ale wydaje się być ciekawa. Lubię takie książki o miłości więc jak będę miała okazję to na pewno ją przeczytam! Szczęśliwego Nowego Roku!

    Pozdrawiam, nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. hmm nigdy wcześniej nei słyszałam o tej książce... Może kiedyś ją pzreczytam?
    https://beautifulspacesblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam w planach książki autorki, chcę w końcu poznać jej twórczość. Myślę, że i po tę pozycję też sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio będąc w bibliotece zastanawiałam się między wypożyczeniem tej książki, a ''Słońce też jest gwiazdą''. Wybór padł na tą drugą i wezmę się za jej czytanie w wolnej chwili. Wydaje mi się, że ''Chłopak z innej bajki'' nie jest oryginalną książką, bo ma fabułę podobną do wielu innych powieści.
    pozdrawiam, mvrtyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w planach przeczytać książkę, o której mówisz. No tak ma, ale jest bardzo przyjemna i nie zanudza zapewniam :)

      Usuń
  8. Zaciekawiłaś mnie tą książką :D Zapisuję sobie tytuł :D
    Również życzę Szczęśliwego Nowego Roku 2019!
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jeszcze nie czytałam ani jednej powieści autorki, jakoś nie mogę się przekonać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do "Blisko Ciebie". Ta książka jak dla mnie był najlepsza tej autorki!

      Usuń
  10. Nigdy nie czytałam żadnej powieści tej autorki.
    Muszę się za jakąś zabrać :)

    W wolnej chwili zapraszam na nowego posta
    https://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie trochę słabo z tym wątkiem miłosnym, ja też lubię jak ty to nazwałas "delektować się" :) W końcu wątek miłosny według mnie ma polegać na tym, że dwie osoby "docierają się", aż w końcu tworzą parę. Nie lubię też takich typowych cukierkowych sytuacji w książkach, ale jak widać w tej książce nie jest to takie proste jakby się mogło wydawać! ;) Pozdrawiam ciepło!
    https://myslacinaczej29741.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delektowanie się jest najlepsze hah :D Masz całkowitą rację :) Również pozdrawiam :)

      Usuń
  12. To raczej chyba lektura dla dziewczyn? Chociaż…
    W każdym razie też życzę wszystkiego dobrego na nowy rok :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla dziewczyn, aczkolwiek możesz przekonać się sam czy lubisz takie książki :) Nie znam chyba żadnego chłopaka, który by czytał takie powieści :D Dziękuję!

      Usuń
  13. Jeśli chodzi o romanse to raczej nie celuje w te młodzieżowe, aczkolwiek nie spisuję jej na straty, bo czasem urozmaicam sobie lektury. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie lubię to młodzieżowe, bo te bardziej "doroślejsze" czasem mnie przytłaczają, ale też czytam :)

      Usuń
  14. Książka bardzo ciekawa, ale zadziwia mnie że autorka sama nie zmienia trochę stylu pisania skoro każda powieść ma podobną fabułę! Może następna okaże się przełomowa?

    https://redamancyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam nigdy o tej pisarce, ale to może temu, że ja się bardziej zaczytuje w Kinga :D Sama fabuła wydaje się być ciekawa, ale nie wiem czy bym po nią sięgnęła

    https://abonentpozazasiegiem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę, że książka bardziej dla młodzieży :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie czytałam żadnego tytułu tej autorki, ale z tego, co piszesz to takie typowe romansidło z typu new adult :) Jeszcze do niedawna też najchętniej sięgałam po tego typu książki, ale ostatnio mój gust literacki trochę chyba dojrzał :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapowiada się ciekawa książka :)
    ~Pola z www.czytamytu.blogspot.com Zapraszam serdecznie! :) ;*

    OdpowiedzUsuń